Hungerstone Kat Dunn
"Zaspokajasz niewłaściwy głód."
Bardzo satysfakcjonująca była to lektura! Bardzo!
Nie dość, że w magicznych klimatach Daphne du Maurier i Pikniku pod wiszącą skałą, to jeszcze pdkręcona tajemniczą postacią, wzorowaną na Carmilli Sheridana Le Fanu oraz idealnie pasującą tematyką do ostatnio czytanej przeze mnie pod wrażeniem mini powieści Victorian Psycho!
Z tym, że Carmilla była tym razem bardzo pożyteczna!
Carmilla Kernstein.
"Jestem lustrem dla tych, którzy tego potrzebują. Dla tych, którzy są głodni, ale sobie odmawiają."
Główna bohaterka bardzo wyrazista, choć pozornie bez kręgosłupa:
"Biedna, biedna, smutna, martwa dziewczynka."
Okazuje się jednak, że wystarczy iskra, odpowiednia motywacja i prawda, żeby stała się kimś więcej:
"Czymże jest potwór, jeśli nie istotą wolną?"
Zniewolenie, życie w okowach, znęcanie się na każdym poziomie, jedna historia w drugiej. Trzeba było czegoś nieziemskiego, żeby uzmysłowić sobie prostą prawdę:
"Umierałam głodu, a wydawało mi się, że uczestniczę w uczcie."
Super się to czytało, z powolnym narastaniem elementów grozy, ale i fajnego klimaciku poczucia sprawiedliwości i uwolnienia, z zakończeniem jak wisienka na torciku.
Piękne przesłanie między wierszami, a czasami nawet dosłowne.
Okładka to też smaczek: kompletnie oderwana od treści, których nie zapowiada, więc tym bardziej jest to świetne zaskoczenie!
MOJA OCENA: 8/10
PRZECZYTAJ FRAGMENT!
***
