"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica. Pokaż wszystkie posty
Papier, kamień, nożyce Alice Feeney

Papier, kamień, nożyce Alice Feeney

"Tu się dzieje coś dziwnego." 


Tak, racja. Tu się zadziało coś dziwnego. I fajowatego: jaka okładka taka książka - zero oszustwa.

Rasowy thriller psychologiczny, bardzo nastrojowy na tę porę roku.

O czym?


"Papier, kamień, nożyce to historia małżeństwa z 10-letnim stażem. W każdą rocznicę ślubu małżonkowie wymieniają się tradycyjnymi upominkami - czymś z papieru, miedzi, blachy - i w każdą rocznicę żona pisze do męża list, którego nigdy nie pozwala mu przeczytać. To tajna kronika ich związku, ze wszystkimi jego wadami. Gdy nadchodzi dziesiąta rocznica, małżeństwo zaczyna się sypać. Jednak czasami wystarczy jedynie weekendowy wypad, aby małżonkowie na nowo odkryli miłość. Tylko że tym razem nie wszystko i nie wszyscy są tacy, jacy mogą się wydawać."


To taki skrócik tego, co znajdziemy w tej opowieści, ale to wierzchołek góry lodowej.


"Powód, dla którego się kłamie, niemal zawsze jest ciekawszy od samego kłamstwa."


Lubię pomysły tej autorki. Są bardzo nastrojowe przede wszystkim i dopasowane do pory roku, która panuje w powieści. Mogłaby pisać powieść na każdą porę roku, ale bardzo dobrze wychodzą jej powieści zimowe: pełne mgły, tajemnicy, podejrzliwości, pozorów, obsesji, ton śniegu, odosobnienia i braku możliwości ucieczki.

Małżeństwo na krawędzi, próbujące ratować to, co jeszcze zostało. Teoretycznie. 


"Przemiana miłości w nienawiść to znacznie łatwiejsza sztuczka niż przemiana wody w wino."


Odludzie. Śnieg. Środek niczego. Po co tak naprawdę przyjeżdżać do kaplicy przekształconej w rezydencję nad jeziorem, stojącej pośrodku niczego w Blackwater?


"Bo wszyscy w okolicy znają opowieści o kaplicy w Blackwater."


I ona. Ta trzecia. 

Kim jest Robin? 

I co ma z tym wszystkim wspólnego ekscentryczny pisarz Henry Winter? 


"... pisarze są jak gremliny. Wszystko zaczyna się jak Gizmo: niepowtarzalne, intrygujące stworzenia, które fajnie mieć w otoczeniu, ale jeśli tylko złamiesz zasady... Jeśli nie spodoba im się adaptacja ich książki albo jeśli uznają, że wprowadziłeś do niej za dużo zmian, przeistaczają się w potwory gorsze od tych, o których sami piszą."


Świetnie to się wszystko zapętla w bardzo nieoczekiwany twist w twiście - przynajmniej dla mnie.

MEGA POLECAM. Jest równie dobra, jak Piękna brzydota.


"Nie da się podejść tak blisko do krawędzi urwiska i wciąż nie dostrzegać skał na dnie."


MOJA OCENA: 8/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Myślisz, że w twoim małżeństwie nie ma tajemnic? Tak ci się tylko wydaje…


Gdy Amelia Wright wygrywa weekend w Szkocji, ma nadzieję, że pobyt z mężem na odludziu pomoże jej naprawić rozpadający się związek. Kobieta nie może znieść tego, że jest przez Adama niezauważana. I to nie dlatego, że cierpi on na prozopagnozję, przez co nie jest w stanie rozpoznać twarzy nawet własnej żony. Największym problemem w tej relacji jest pracoholizm mężczyzny. Scenarzysty, który wciąż czeka na przełom w karierze.

Oboje wiedzą, że ten weekend zaważy na ich przyszłości, ale nie wiedzą, że nie wygrali tej wycieczki przypadkowo. Ktoś ma wobec nich własne plany.

I nie chce, by żyli długo i szczęśliwie. 





Traumaland Josh Silver

Traumaland Josh Silver

"Zapomniałem, co uczucia z nami robią. Ciągle się zastanawiam, czy nie było jednak lepiej, kiedy byłem otępiały. Ale teraz mam prawdę. W końcu wszystko jest prawdziwe. Tyle że nie jest takie, jakie miało być. 

Witaj w swoim najgorszym koszmarze."


Napiszę tak - jaka to była nuuuda... Przewidywalna, z naciąganą tajemnicą, przedłużaną i przewidywalną. Nastolatek z pokolenia Z z niby traumą i ADHD, ojej, ojej, jaka go szkoda...

Nuda jakich wiele.

Dopóki nie trafiamy z nim do TraumaLand.

"Mam 17 lat i pokazałem prawo jazdy brata, żeby dostać się do TraumaLand, bo chciałem poczuć, że żyję. Taki był sens i tego chciałem. W zeszłym roku miałem wypadek samochodowy, ale go nie pamiętam. Nie pamiętam dwóch miesięcy ze swojego życia i od tamtej pory mój mózg nie działa prawidłowo. Czułem się otępiały, pusty, aż do dziś."

I tu się zaczyna...

...zarąbiasty pomysł na granicy dziwacznie realistycznego Escape Room, mega podrasowanego. Akcja nagle przestaje być mamrocząca i nudna, chłopak nagle przestaje być przewidywalnie nieszczęśliwy, a wszystko w zawrotnym tempie zbliża się do rozwiązania pozbawionego naiwności i złudzeń.

Na bank trzeba przebrnąć ten bardzo zwykły początek na rzecz bardzo oryginalnego scenariuszu, który potem na nas czeka!

Polecam.

Coś innego.


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

WITAMY W TRAUMALAND! TWOJA HISTORIA ZACZNIE SIĘ ZA 3. . . 2. . . 1. . .

Eli przeżył groźny wypadek, po którym stracił pamięć i nie odczuwa żadnych emocji. Według jego terapeutki cierpi na Przytłaczającą Pustkę.
Zdesperowany, by znów doświadczać uczuć, trafia do TraumaLand — podziemnego klubu, gdzie tłumy emocjonalnie otępiałych imprezowiczów szukają mocnych wrażeń. Dzięki hiperrealistycznym symulacjom VR doświadczają koszmarów, które przydarzyły się innym ludziom. Kiedy Eli zanurza się w historię Jacka, zaczyna podejrzewać, że klub skrywa o wiele mroczniejszą — i bardziej niebezpieczną — prawdę...

TraumaLand to wstrząsająca wyprawa w głąb ludzkich lęków i pragnień — porwie Was jak sen, z którego trudno się wybudzić!


UFO: Rząd USA, CIA i Pentagon. NASA i SETI. Archiwalne, odtajnione dokumenty. Historia i teraźniejszość Garrett M. Graff

UFO: Rząd USA, CIA i Pentagon. NASA i SETI. Archiwalne, odtajnione dokumenty. Historia i teraźniejszość Garrett M. Graff

"Jasne, szanse na powstanie inteligentnych form życia są niewielkie, ale czy to prawdopodobne, aby ludzkość stanowiła wypadek jeden na tryliard?"

Wynudziałm się na maxa. To jest raczej historia podejścia do tematyki UFO w Stanach Zjednoczonych... Historia myśli i teorii o UFO.

Jest to lektura wymagająca, wojskowa, teoretyczna, spiskowa. Pełna raportów pełna sprawozdań pełna technicznych specyfikacji, pełna wydarzeń i ich natychmiastowych zaprzeczeń, po których od razu pomyślałam, że skoro wszystko jest tajne i ukryte i tylko pozornie "ujawnione", pod cenzurą, to po co jest ta książka, skoro i tak nie dowiemy się prawdy? 

Nie wiem, czy polecam, a jeśli już w ogóle, to chyba historykom i lotnikom. I Pentagonowi.

Zdarzały się fajne momenty troszeczkę lepsze i bardziej ciekawe (dla mnie), ale generalnie jest to twarda literatura faktu, która nie przypadła mi do gustu: lubię tematykę UFO, ale przedstawiona w taki sposób jest dla mnie ciężko niestrawna. Ocena za rzetelność.

MOJA OCENA: 5/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Od momentu, kiedy jako ludzkość spojrzeliśmy w niebo, zadawaliśmy sobie pytanie, czy życie na Ziemi jest jedynym, jakie istnieje. Pytanie to znalazło się w centrum naszych doświadczeń, napędzając debaty naukowe i odkrycia, kształtując wierzenia i skłaniając do rozważań egzystencjalnych nieograniczonych granicami państw ani czasem. Choć to jedno z ulubionych zagadnień naszej kultury, myśl o pozaziemskiej inteligencji została w dużej mierze sprowadzona do rangi fantazji i teorii spiskowych.


To porywająca opowieść o nauce, zimnej wojnie, nazistowskich badaniach, niepokojach atomowych, tajnych samolotach szpiegowskich i wyścigu kosmicznym. UFO przedstawia prawdziwą historię polowania rządu USA na „niezidentyfikowane zjawiska powietrzne” tutaj na Ziemi, od Roswell po Rendlesham Forest, a także historię małej grupy myślących przyszłościowo naukowców – astronomów takich jak J. Allen Hynek, Frank Drake, Carl Sagan i Jill Tarter – którzy rozpoczęli poszukiwania pozaziemskiej inteligencji z dala od naszej planety. Opierając się na oryginalnych badaniach archiwalnych, odtajnionych dokumentach i wywiadach z wysokimi rangą urzędnikami wywiadu i wojska, Garrett M. Graff śledzi nasz długotrwałe usiłowania, by odpowiedzieć na jedno z najgłębszych i najpopularniejszych pytań wszech czasów: czy jesteśmy sami?


Garrett M. Graff to uznany historyk, finalista Nagrody Pulitzera, dziennikarz „The Washington Post”, a także autor kilku książek, w tym wydanego przez Wydawnictwo SQN reportażu o zamachach z 11 września „Jedyny samolot na niebie”.





Fale Justyna Spandel

Fale Justyna Spandel

"... w głębi duszy, gdzieś tam na samym końcu mojej świadomości, pod stertą kłamstw i manipulacji, kryła się prawda, która tylko czekała, aż ktoś przypomni mi, co się wydarzyło 20 lat temu."

Kolejna propozycja Wydawnictwo Nocą, która zaskakuje.

Wielka szkoda, że w efekcie historia ta okazała się nie tym, czym bym chciała, żeby się okazała (a wiadomo czym👽👀), ale i tak było super.

Sam pomysł dwufalowej narracji, samo eskalowanie napięcia wtedy i teraz - rewelacyjne.

Oniryczny klimat, niedopowiedzenia, świetnie utrzymana tajemnica, na granicy snu i grozy zapowiadało naprawdę coś wyśmienitego, w stylu powieści Marty Bijan, co ja osobiście uwielbiam - brawo za to!

I choć efekt końcowy odbiega nieco od moich oczekiwań, to na bank jednak nie jest rozczarowujący - zmienia się tylko kategoria powieści.

Ogólne wrażenie - bardzo pozytywne zaskoczenie na duży plus. Narracja nie pozwala od siebie oderwać wzroku, gra na emocjach, jest super poprowadzona opowieść, nie ma infantylności - jest intrygująca uczciwa historia, do połknięcia na raz.

POLECAM.


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Życie Poli miało wreszcie nabrać rozpędu – wymarzone studia, pierwsza poważna rozmowa o pracę i w perspektywie świetlana przyszłość. Ale jedna tajemnicza pocztówka wywraca wszystko do góry nogami. Znikające prace, ukryte wiadomości i zdjęcia, które nie mają prawa istnieć – czy to tylko seria dziwnych zbiegów okoliczności, czy ktoś celowo próbuje zniszczyć wszystko, nad czym pracowała?


W poszukiwaniu odpowiedzi Pola trafia nad jezioro, gdzie skrywają się nie tylko tajemnice, ale i poważne zagrożenia. Nieznajomi wiedzą o niej więcej, niż powinni, a mroczna rodzinna historia nie zamierza dłużej przebywać w cieniu. Każdy kolejny krok wciąga ją coraz głębiej w sieć intryg, z której nie ma ucieczki.

Zdrady, napięcie i nieoczekiwane zwroty akcji. Czy Pola odkryje prawdę, zanim wszystko wymknie się spod kontroli?


Ta książka to intensywna, pełna napięcia podróż, która nie pozwoli Ci zasnąć, dopóki nie poznasz zakończenia.



Dziewczyna z wyspy zapachów Erica Bauermeister

Dziewczyna z wyspy zapachów Erica Bauermeister

"Zapachy są jak deszcz albo ptaki. Znikają i wracją. Opowiadają własne historie, mówią, kiedy jest odpływ, kiedy ugotowała się owsianka albo zaczynją kwitnąć jabłonie. Nigdy nie są trwałe."

Jak to dobrze czasami zrobić sobie taką małą odskocznię od tego, co zawsze.

Powieść piękna, subtelna, pełna niepokoju i nadziei, zapachów życia - oniryczna eteryczna, baśniowa. Do pewnego momentu.

Potem już robi się nieco za zwyczajnie (dla mnie), ale i tak w rezultacie wychodzi z tego całkiem niezła, spokojna, obyczajowa, urokliwa opowieść.

Idealny scenariusz na piękną ekranizację.


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Jej piękno było surowe zabijało z taką samą łatwością, co zachwycało.


Wzruszająca, klimatyczna powieść o magii dzieciństwa, utracie i odnalezieniu rodziny, o tym, jak aromaty wywołują wspomnienia mogące kształtować życie.


Emmeline mieszka na odludnej wyspie z ojcem, który uczy ją poznawać zmysłami świat natury. Nie wyjaśnia pochodzenia maszyny wytwarzającej tajemnicze zapachy przechowywane w szklanych buteleczkach w szufladkach na ścianach domu. Dziewczyna rośnie, jej ciekawość również. Pewnego dnia nieprzewidziane wypadki rzucają ją w prawdziwy świat, którym rządzą miłość, zdrada, ambicja i zemsta. Emmeline musi zrozumieć przeszłość i odkryć sekrety swojego pochodzenia. W czasie tych poszukiwań przekracza granice własnej wyobraźni i na nowo poznaje własne serce.


Dziewczyna z wyspy zapachów, urzekająca i nasycona emocjami, analizuje prowokacyjne piękno aromatów mogących ujawniać ukryte prawdy, prowadzić nas do osób, których szukamy, a nawet pomóc odnaleźć drogę do domu.



Dawne kłamstwa Muna Shehadi

Dawne kłamstwa Muna Shehadi

"Okłamali nas. Oboje. Kłamali na temat naszego pochodzenia. Na temat tego, kim jesteśmy. I kim oni są dla nas."

Dobry obyczaj, z niezwykłą chorobą i nieoczekiwaną miłością w tle.

Zespół całkowitej niewrażliwości na androgeny. Brak możliwości posiadania własnych dzieci. Brak macicy. Brak jajników. Brak pochwy.


I taka własnie kobieta, aktorka, stworzyła cudowną rodzinę, z trzema córkami. 


Jak to zrobiła?


No właśnie.


Polecam, spokojna, ciekawa, chwilami dramatyczna i zdecydowanie miłosna historia.


MOJA OCENA: 6/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***

Pierwsza część porywającej trylogii o rodzinnych sekretach, romansach i odkrywaniu samej siebie


Co stanie się, gdy trzy siostry po śmierci matki odkryją, że ta – cudowna i uwielbiana przez wszystkich gwiazda filmowa – nie mogła ich urodzić?

Po tragicznej śmierci Jillian Croft, olśniewającej gwiazdy filmowej, świat jej córek, Olivii, Rosalind i Eve, kompletnie się wali. Siostry nie przypuszczają jednak, że będą musiały zmierzyć się z prawdą o wiele trudniejszą niż problemy psychiczne matki i udar ojca. Porządkując po latach rodzinny dom, odkrywają dokumentację medyczną, zgodnie z którą Jillian nie mogła urodzić żadnej z nich. Olivia i Eve są przekonane, że musiało dojść do pomyłki, ale ekscentrycznej i impulsywnej Rosalind intuicja podpowiada, że to prawda. Od zawsze czuła, że nie pasuje do atrakcyjnych sióstr, podejmuje więc amatorskie śledztwo, które prowadzi ją do spokojnego Princeton…


Cykl: Córki Fortuny (tom 1)







AUTOR



Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi Susanna Jones

Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi Susanna Jones

"Cała rzecz polega na tym, że nie wiem, co się tamtej nocy wydarzyło. Mam dziurę w pamięci. Zanim opowiem mu wszystko, najpierw muszę sama sobie przypomnieć, zrekonstruować po kawałku."

Kolejny, z nielicznych, przykładów, kiedy to film przerósł powieść. Dużym plusem dla reżysera jest dość ścisłe trzymanie się treści książki.
W porównaniu - książka jest mdława, bardzo osobista, bez praktycznie żadnego poczucia zagrożenia. Film - wręcz przeciwnie.
Tylko szkoda rewelacyjnej roli Alici do tak nijakiego zakończenia, które w książce jest bardziej zagadkowe.

Polecam film, książkę można czytnąć przy okazji.

MOJA OCENA: 6/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

ROZDZIAŁ PIERWSZY

Tego dnia o świcie, na kilkanaście godzin przed moim aresztowaniem, obudziło mnie drżenie ziemi. Wspominam tu o tym nie dlatego, żeby zasugerować istnienie jakichś ukrytych związków między oboma wydarzeniami - że niby zapadające się uskoki tektoniczne mojego życia zmaterializowały się oto pod postacią pary policjantów — ponieważ w Tokio takie trzęsienia ziemi mamy raz na miesiąc lub częściej, a to nie było nawet szczególnie imponujące. Po prostu przedstawiam fakty w takiej kolejności, w jakiej nastąpiły. Dzień miał się okazać zupełnie niesamowity i nie chciałabym absolutnie nic z niego zapomnieć.
Spałam głęboko, zagrzebana w kocach na materacu.
Obudził mnie odgłos uderzeń wieszaków o ściany szafy.
Talerze w kuchni szczękały, podłoga skrzypiała. Już mnie mdliło od kołysania się ziemi, ale mimo to z początku nie miałam zielonego pojęcia, co się dzieje. Dotarło do mnie dopiero po chwili, gdy usłyszałam rozbrzmiewający za oknami charakterystyczny odgłos. Z oddali wiatr niósł metaliczny śpiew. Usiadłam w ciemnościach, dygocząc niepohamowanie.
Po śmierci Lily i zniknięciu Teijiego zrobiłam się strasznie nerwowa. Odsunęłam drzwi do szafy i przykucnęłam pod kołyszącymi się wieszakami. Nałożyłam kask rowerowy, wzięłam do ręki latarkę, wcześniej przymocowaną taśmą do ściany, i skuliłam się w kącie. Poświeciłam dookoła, aby się upewnić, że mam pod ręką gwizdek oraz butelkę wody, specjalnie przygotowane na wypadek trzęsienia ziemi. Były na miejscu. Po mojej gołej nodze przebiegł karaluch i usadowił się na podłodze obok.
- Idź sobie - szepnęłam. - Sio. Słyszysz mnie? Nie chcę cię tutaj.
Karaluch wyciągnął w moją stronę kołyszące się czarne czułki. Zanim zniknął w jakiejś niewidocznej szparze, przez moment ma jego pancerzu migotały iskierki odbitego światła.
Minęło kilka chwil, nim zdałam sobie sprawę, że wszystko znieruchomiało. Trzęsienie ziemi się skończyło. Noc była znowu cicha.
Wpełzłam z powrotem na ciepłe posłanie, ale już nie potrafiłam usnąć. Miałam przemożne wrażenie, że nie jestem sama w mieszkaniu. Wtuliłam głowę w poduszkę i zwinęłam się w kłębek. Wiem, jak sobie radzić z duchami i bezsennością.
Jedna ze sztuczek polega na ćwiczeniu japońskiego. Wzięłam słowo oznaczające trzęsienie ziemi, jishin, i próbowałam wymyślić słowa, które mają taką samą wymowę, ale zapisywane są innymi ideogramami. Kiedy połączyć ji, oznaczające „ja”, oraz shin, oznaczające zaufanie, otrzymuje się wiarę w siebie. Z innymi ideogramami „trzęsienie ziemi” staje się wskazówką godzinową, igłą kompasu albo zwyczajnie byciem sobą, mną. I tu pomysły mi się wyczerpały. Z pewnością były jeszcze jakieś inne słowa, ale żadne nie przychodziło mi do głowy. Zazwyczaj dochodziłam do siedmiu łub ośmiu, nim wreszcie zasypiałam, tego ranka jednak fortel nie zadziałał.
Spróbowałam więc inaczej. Wyobraziłam sobie, że Teiji leży obok mnie, obejmuje mnie swoimi szczupłymi ramionami, kołysze do snu, jak za tamtych szczęśliwych dni, gdy zasypialiśmy wtuleni w siebie niby dwie łyżeczki. W swoim czasie oboje uwielbialiśmy trzęsienia ziemi, podobnie zresztą jak burze i tajfuny. Wspomnienie przyniosło mi pociechę i chyba w końcu zasnęłam na jakieś pół godziny, może godzinę. Kiedy obudziłam się ponownie, pokój zalany był światłem. Zwinęłam materac i wepchnęłam do szafy.
Spakowałam paczkę błyskawicznego makaronu na lunch, wypiłam pośpiesznie filiżankę herbaty. O siódmej udałam się do pracy, ani bardziej zmęczona, ani bardziej przygnębiona niż każdego ranka w ciągu ostatnich kilku tygodni. Sądziłam, że czeka mnie kolejny zwyczajny dzień w biurze.
Policja przyszła po mnie po południu. Siedziałam za biurkiem, zajęta tłumaczeniem nowego projektu pompki rowerowej (...)

***
Żyjąca w Japonii Angielka Lucy Fly podejrzana jest o zamordowanie swej przyjaciółki również Angielki, Lily. Lucy zamieszkała w Japonii, by tu zacząć nowe życie, jak najdalej od znienawidzonego Yorkshire, obojętnych rodziców, paskudnych braci i mrocznych tajemnic dzieciństwa. W jej romans z bardzo japońskim i bardzo enigmatycznym Teijim wdarła się niechciana, narzucona jej przyjaźń z Lily. Lucy jest zazdrosna. Lucy boi się odrzucenia. Ale czy Lucy byłaby gotowa zabić?
Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi wręcz wsysa oszczędną narracją, galopadą emocji i egzotyką Japonii.




EKRANIZACJA
↓ 


TRAILER








AUTOR


Gra cieni Andrzej Flont

Gra cieni Andrzej Flont

"Życie niektórych ludzi może posłużyć jako świetny scenariusz na wielowątkową powieść, po której poczujemy niedosyt, że to już koniec."

Bardzo mi się podobała i forma i treść tej publikacji.
Dużo faktów, fotografie, trochę plotek, dodających pikanterii tym historiom. 
Wkręciłam się, czytając poszczególne opowieści. Niektóre już znałam, z innych publikacji, o innych dowiedziałam się dopiero teraz.


Skrócik. 

CZĘŚĆ I
ODKRYWCY ŚWIATA

"Pośród lądów, mórz i oceanów świat zawsze krył w sobie wiele tajemnic do odkrycia. Tylko nieliczni chcieli je poznać. Miejsca, których próżno szukać na mapach, były niczym labirynt spowity gęstą mgłą. Każdy kilometr, każdy kolejny krok przybliżał do coraz większego niebezpieczeństwa, ale także do osiągnięcia zamierzonego celu."

Rozdział 1
Złota maska i klątwa faraona - postać Howarda Cartera. Fascynująca opowieść o pasji, uporze i wytrwałości.

"Świat wstrzymał oddech na wieść o tym odkryciu. Tytaniczna praca została nagrodzona w odpowiednim momencie. Mimo upływu wieków Egipt nadal krył w sobie niesamowite skarby starożytności. A wszystko z przerażającą klątwą w tle."

Rozdział 2
Śmierć w okowach lodu i przerażająca wyprawa, znana z creepy powieści Dana Simmonsa - Terror - postać Johna Franklina.

"Doskonale przygotowany plan arktycznej ekspedycji nie dopuszczał nawet najmniejszej myśli o niepowodzeniu. Jedyne pytanie brzmiało: kiedy będzie można uczcić wielki sukces? Po latach pojawiły się nowe wątpliwości – o przyczynę tragedii."

Rozdział 3
Tajemnice Antypodów - postać Ludwiga Leichhardta, odważnego odkrywcy nieznanych szlaków australijskiej dżungli.

"Teren, na który nikt nie miał odwagi się zapuścić. Aż pojawił się on, krótkowidz o słabej orientacji w terenie, panicznie bojący się broni palnej. Nietypowy podróżnik udał się w nieznane – pełen nadziei oddał się w ręce australijskiego buszu."

Rozdział 4
Skarb króla Priama i postać Henryka Schliemanna, apodyktycznego i upartego miłośnika historii starożytnej.

"Twardy charakter, wykuty w ogniu trudów, motywował go do walki z przeciwieństwami, nie bacząc na słowa krytyków. Realizując swoje marzenia, szukał pomocy tam, gdzie inni nie dopatrywali się niczego znaczącego dla świata archeologii. Niezwykła historia człowieka, dla którego nie było rzeczy niemożliwych."

Rozdział 5
Biegun zimna i odwagi - postać Roberta Falcona Scotta, który wyruszył na tragiczne w skutkach podbicie Antarktydy i bieguna.

"Wyprawa będąca marzeniem przeradza się w piekło na ziemi. Pośród antarktycznych lodów dochodzi do rywalizacji dwóch niestrudzonych podróżników; tylko jednemu udaje się przeżyć. W tym przypadku romantyczny straceniec jest częściej wspominany przez historię niż zwycięzca."

Rozdział 6
Zapomniany zdobywca Mount Everest i postać Georgy'ego Mallory, prawdopodobnie pierwszego zdobywcy szczytu.

"Jedna z największych tajemnic Himalajów. Co wydarzyło się na najwyższej górze świata w 1924 roku? Czy dwóch Brytyjczyków dokonało czegoś, co przypisano 30 lat później Edmundowi Hillary’emu i Tenzingowi Norgayowi?"

Rozdział 7
Droga do Eldorado - postać Percivala Harrisona Fawcetta i znana mi REWELACYJNA historia podboju dżungli z cudownej książki Zaginione miasto Z. Amazońska wyprawa tropem zabójczej obsesji.



CZĘŚĆ II
GENIUSZE CZY SZALEŃCY

"Ponadprzeciętna inteligencja, talent i niesłychane umiejętności – właśnie tym wykazali się następni bohaterowie, których poznamy. Przekonani o swojej indywidualności, nie potrafili się zgodzić z wieloma prawidłami rządzącymi światem. Jedni z nich pragnęli dać ludziom prostsze i lepsze rozwiązania, inni – wybawić ludzkość od nieuleczalnych chorób i nieuniknionej śmierci."

Rozdział 1
Faraon - pacyfista i reformator - postać faraona Amenhotepa IV, męża Nefretete.

"Autor wyprzedzającej swoje czasy reformy religijnej, jedna z najbardziej kontrowersyjnych i tajemniczych postaci starożytnego Egiptu. Błyskotliwy geniusz czy zagubiony, poszukujący własnej tożsamości aseksualny filozof? Kim tak naprawdę był pierwszy idealista i indywidualista świata?"

Rozdział 2
Okrutny Leonardo 2.0 i postać kontrowersyjnego, wyklętego geniuszu Neapolu - Raimondo di Sangro.

"Nietuzinkowy umysł balansujący między dobrem a złem. Autor dzieł, którym przypisywano nadludzką maestrię. Obraz geniusza nowożytności jest przysłonięty przez wiele ezoterycznych legend i krwawych mitów. Kim tak naprawdę był „neapolitański Leonardo da Vinci”?"

Rozdział 3
Prawdziwy dr Frankenstein i postać wizjonerskiego, "idącego po trupach" badacza zjawiska śmierci - Giovanniego Aldini.

"Przychodzi nagle lub powoli, lecz nie da się jej uniknąć. Mowa o śmierci. Nie mogąc się z nią pogodzić, wielu próbowało się jej przeciwstawić – zawsze bezskutecznie. Był wśród nich on, człowiek, którego eksperymenty fascynowały, ale też były dla niego początkiem rozważania o dylemacie człowieka, który stawia się na równi z Bogiem Stwórcą."

Rozdział 4
Geniusz z obciętym uchem i postać nękanego chorobą umysłową, opętanego absyntem Vincenta van Gogha.

"Artysta nieuznający kompromisów i niepotrafiący podporządkować się autorytetom. Dopiero po śmierci jego sztuka, zrodzona w cierpieniu i samotności, odniosła tryumf. Czy choroba ograniczała wielki talent, czy wręcz przeciwnie, tworzyła zachwycającą wizję świata?"

Rozdział 5
Władca piorunów i właściciel niezwykłego umysłu - niedoceniany Nikola Tesla.

"Eksperymenty przypominające igranie z nieczystymi siłami, wizje rodem z dalekiej przyszłości. Tak oto prezentuje się życie człowieka, który nie bał się wyruszyć w podróż do najbardziej odludnych zakamarków świata elektryki."

Rozdział 6
Człowiek, który pokonał raka - i błyskotliwa postać Maxa Gersona oraz jego rewolucyjna kuracja.

"Według Światowej Organizacji Zdrowia choroby nowotworowe stanowią obecnie główną przyczynę śmierci na świecie. Rynek farmaceutyczny zarabia w ten sposób krocie na leczeniu chorych. Na początku XX wieku pojawił się jednak ktoś, kto rzucił na ten problem zupełnie inne światło, wbrew opiniom krążącym ówczesne w środowisku medycznym."

Rozdział 7
Jasnowidz Stalina i tajemnicza postać wizjonera, Wolfa Messinga.

"Przyszłość nie była dla niego zagadką. Swoim darem przyciągał tysiące widzów. Najsłynniejszy jasnowidz XX wieku wzbudził zainteresowanie samego Józefa Stalina. Nietuzinkowa postać z niezwykłymi umiejętnościami czy przebiegły manipulant?"



CZĘŚĆ III
NIEWYJAŚNIONE HISTORIE

"Tym, co najbardziej zapada w pamięć, są sprawy niewyjaśnione, pozostawiające za sobą wiele pytań. Co jakiś czas wracamy do tych wydarzeń, chcąc na nowo zawalczyć o ich rozwiązanie. Nie będziemy mieli jednak nigdy pewności, czy scenariusz, jaki snujemy, jest kontynuacją danej historii."

Rozdział 1
Szczurołap - dzieciobójca? - postać Flecisty z Hameln.

"Podania ludowe i baśnie uważane są za fascynującą fikcję literacką. Część spośród nich może mieć jednak wiele wspólnego z rzeczywistością. Czy tak właśnie było w przypadku opowieści o wydarzeniu, które miało miejsce 26 czerwca 1284 roku w dolnosaksońskim miasteczku Hameln?"

Rozdział 2
Tajemnica Ludwika XIV i słynna postać Człowieka w Żelaznej Masce.

"Mimo upływu lat sprawa najsłynniejszego więźnia Bastylii nadal roztacza aurę tajemnicy. Przetrzymywany w najsilniej strzeżonych twierdzach zabrał swoją historię do grobu. Kim był i w jaki sposób jako odarty z tożsamości skazaniec mógł zagrażać wszechwładnemu Ludwikowi XIV?"

Rozdział 3
Człowiek znikąd i tajemnicza, tragiczna postać Kaspara Hausera - człowieka enigmy.

"Wyłonił się nagle zza kurtyny historii. Wdrażany do zwykłego życia, odkrywał coraz lepiej swój świat, jakże inny od naszego. Tyle wystarczyło, by stać się jedną z najbardziej tajemniczych postaci Europy. W spadku po sobie pozostawił jedynie długą listę pytań bez odpowiedzi."

Rozdział 4
Kobieta - pilot, zagadka śmierci i postać Amelii Earheart, kobiety - pilota oraz tajemnica jej śmierci.

„Symbol nieustraszonego optymizmu, który definiował XX-wieczną Amerykę” – te słowa byłej pierwszej damy Stanów Zjednoczonych Hillary Clinton najlepiej oddają wizerunek Amelii Earhart. Ciągła chęć realizowania coraz to śmielszych marzeń doprowadziła ją jednak do tragedii. Śmierć przyszła nagle, pozostawiając za sobą wiele niedomówień, które stały się źródłem skrajnych teorii."

Rozdział 5
Zamach na Kennedy'ego i tajemnicza postać Babushka Lady.

"22 listopada 1963 roku. Nikt nie spodziewał się, że ten słoneczny dzień w Dallas będzie ostatnim w życiu 35 prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zdarzenie miało miejsce w obliczu wielu świadków, w tym kobiety, w stosunku do której pojawiło się więcej pytań niż odpowiedzi."

Rozdział 6
Mister Perfection i postać D.B. Coopera - porywacza samolotu linii lotniczych Northwest Orient Airlines.

"Nic nie zapowiadało, że lot nr 305 z Portland do Seattle okaże się wydarzeniem, które będzie wspominane przez długie lata, a jeden z jego pasażerów stanie się swego rodzaju bohaterem popkultury. Zapoznajmy się z najbardziej tajemniczym porwaniem w historii lotnictwa Stanów Zjednoczonych, któremu z pełnym przekonaniem można nadać miano zbrodni doskonałej."

Rozdział 7
Z komiksu do realu - creepy postać zagadkowego Mothmana... To jest super historia:)

"Postać przypominająca komiksowych złoczyńców, ostrzegająca przed nieszczęściem, czy może zbiorowa histeria? Relacje licznych świadków z małej miejscowości w Stanach Zjednoczonych początkowo śmieszyły, lecz z czasem stały się tematem, który obiegł cały świat."



Polecam, nie tylko fanatykom historii, ale przede wszystkim tajemnic.


MOJA OCENA: 9/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***

Pojawiali się znikąd wzbudzając powszechną sensację, nikt nie potrafił potwierdzić ich tożsamości. Znikali z kart historii po cichu i bez słowa.


Najbardziej tajemnicze postaci naszej cywilizacji

Czy klątwa Tutenchamona odesłała na tamten świat Howarda Catera – odkrywcę bajecznego skarbu faraonów?
George Mallory - czy zdobył najwyższy szczyt Himalajów 30 lat przed Edmundem Hillarym i Tenzingiem Norgayem?
Odkrycie legendarnego Eldorado? Percival Harrison Fawcett nigdy nie podzielił się z nikim swoją tajemnicąAmenhotep – faraon, ktorego umię wymazano z kronikRaimondo Di Sangro - kontrowersyjny Leonardo da Vinci 2.0 Niespełniony wskrzesiciel zmarłych - Giovanni Aldini. Prawdziwy doktor FrankensteinSzaleństwo i geniusz Vincenta Van GoghaNikola Tesla. Władca elektryczności, który wynalazł telefon komórkowy, wierzył w eter i płaską Ziemię.
Niepokonany jasnowidz XXw. Wolff Messing, najtajniejsza broń Józefa StalinaZaklinacz dzieci. Flecista z Hameln uratował miasto od plagi szczurów, a potem…Tragedia domniemanego brata króla Francji. Człowiek w żelaznej masce.Babushka Lady - tajemnicza asystentka przy zabójstwie KennedyegoD.B. Cooper – legendarny porywacz, który z okupem wyskoczył ze spadochronem z rejsowego samolotu pasażerskiego.
Niewinne ofiary i oszuści, bohaterowie i odkrywcy. Właściciele życiorysów z piekła rodem. Geniusze i szarlatani. Skrywała ich mgła tajemnicy.





Przeklęte drzewo Allison Rushby

Przeklęte drzewo Allison Rushby

"Wystrzegaj się domu, gdzie rośnie morwa,
bo córkę twoją gotowa jest porwać...
jedną,
drugą,
trzecią...
Jedenastych urodzin żadna nie doczeka,
wszystkie w mrok bez śladu ulecą."

Propozycja zdecydowanie dla młodszych czytelników z powodu naiwności i słodkiej prostoty opowieści.

Skrócik.

Dziesięcioletnia Immy została zmuszona do przeniesienia się na drugi koniec świata - z pełnego życia Sydney w Australii do cichej angielskiej wioski Cambridgeshire. 
Wraz z rodzicami wprowadziła się do tajemniczego Lawendowego Domu, na tyłach którego rośnie gigantyczne drzewo morwy, rzucając mroczny cień na całą posiadłość. I cała społeczność wioski.

Według wiejskiej legendy morwa jest mordercza - to z jej powodu dwie dziewczyny, Bridget, żyjąca w XVII wieku i Elżbieta (1945 r.), zniknęły z tego samego domu w przeddzień swoich jedenastych urodzin, a w dniu ich zniknięcia na drzewie pojawiły się sęki.
Każda osoba w wiosce wierzy, że drzewo morwy zabrało dziewczęta. Ludzie przechodzą przez ulicę, aby uniknąć zetknięcia z drzewem, odmawiają rozmowy z Immy i jej rodzicami.

Immy nie wierzy w pogłoski: została wychowana przez dwóch lekarzy, którzy przede wszystkim wierzą w naukę. Jednak pewnego dnia słyszy dziwną piosenkę w głowie. . .
Z rosnącą presją, aby odkryć tajemnicę drzewa morwy przed swoimi jedenastymi urodzinami, Immy upiera się, aby wyjść na przeciw zagadce, klątwie i zagrożeniu.

Jest tajemnica, jest nastrój, którym z pewnością ulegną młodociani czytelnicy.
Mi, staruszce, gdzieś ten urok umknął jednak troszkę...

Polecam rodzinnemu czytaniu:)


MOJA OCENA: 6/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!






***


Dziesięcioletnia Immy wraz z rodziną ucieka od nawału problemów do malutkiej angielskiej wioski – Cambridgeshire. Znajdują tam uroczy stary, wiejski dom – idealny, by zacząć w nim nowe życie. Jedynym niepokojącym akcentem jest stare, ciemne i dzikie drzewo morwy rosnące na tyłach ogrodu. Obawę wzbudza również legenda z nim związana – mieszkańcy wioski mówią, że drzewo porywa dziewczęta mieszkające w wiosce w noc poprzedzającą ich jedenaste urodziny…

Oczywiście Immy uważa, że to tylko takie gadanie.
Ale wtedy zaczyna słyszeć w swojej głowie dziwną piosenkę…







Ostatnie lato w Nebrasce Nele Neuhaus

Ostatnie lato w Nebrasce Nele Neuhaus

Wciągnęła mnie bardzo ta historia, a przede wszystkim jej klimat, pomimo chwilowej naiwności, niewykorzystanych świetnych wątków i czarnej (aż do śmieszności) passy głównej (uroczej i przyciągającej postaci) bohaterki.

Co jej się nie przydarza!

Nękanie przez macochę, przez najmłodszego przybranego brata-psychola, aresztowanie, miłości, przygodny sex (praktycznie z każdym napotkanym facetem XD), który bohaterka traktuje jako przeszkolenie przed prawdziwym, upragnionym seksem z miłości XD. Jest też gwałt, zbrodnia, depresja...

Ale są też pozytywne aspekty tej historii. Nieustający optymizm głównej bohaterki, jej niezwykły talent muzyczny, przyjaźnie, miłość, młodość i siła marzeń!

A to wszystko w przepięknej scenerii i cudownym klimacie Nebraski.

Polecam :)
MOJA OCENA: 8/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!






***


Nebraska, lata dziewięćdziesiąte XX wieku. Szesnastoletnia Sheridan, śliczna adoptowana córka wpływowych i zamożnych Grantów, mieszka z rodziną na prowincji. Monotonia życia, zaściankowość ludzi i złośliwości macochy przytłaczają niezwykle zdolną dziewczynę. Na szczęście jest ciotka Isabella, są książki, konie i muzyka, którą Sheridan kocha ponad wszystko. Jest też szkolny zespół muzyczny i jego lider, Brandon. Biblioteka ciotki odkrywa przed Sheridan nieznany świat, pełen pasji, wolności i namiętności. Kolejni mężczyźni: pomocnik na farmie, jeździec rodeo i pisarz pokazują jej wszystkie odcienie miłości i zmysłowości. Czy światem naprawdę rządzi seks? Czy jest w nim miejsce na miłość? W tym samym czasie Sheridan znajduje pamiętniki tajemniczej Carolyn, która wiele lat temu zniknęła bez śladu. Emocje rosną aż do chwili, gdy w Halloween dzieje się coś strasznego. Dopiero teraz staje się jasne, komu Sheridan naprawdę może zaufać Fascynująca powieść o najważniejszych wyborach w życiu młodej dziewczyny. Nele Löwenberg to nazwisko panieńskie Nele Neuhaus, autorki bestsellerów. Pisać zaczęła już jako młoda dziewczyna, a swoimi kryminałami zdobyła sławę na świecie. Pasjonatka jeździectwa, pisze też książki o koniach dla młodzieży, a Ostatnie lato w Nebrasce to jej pierwsza powieść dla młodych dorosłych.

Cykl: Sheridan Grant (tom 1)







Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger