"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszmary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszmary. Pokaż wszystkie posty
Pętla Jozef Karika

Pętla Jozef Karika

"Jeśli się boisz, Zabiję cię."

Koszmar z ulicy Wiązów w wydaniu Kariki?

Prawie.

Co byście zrobili, gdybyście nie wiedzieli, czy jesteście we śnie, czy na jawie? 

Czyste szaleństwo.


Pętla.

Pętla snu.

"Pętla nie ma początku ani końca."

Niekończący się sen, z którego nie możemy się obudzić i kiedy za każdym razem wydaje nam się, że w końcu nam się udało... Okazuje się że to kolejny sen.

Lekki koszmarek prawda?

Co zrobiłbyście, żeby się tego pozbyć? Przekazalibyście magiczną sztafetę szczęścia komuś innemu, żeby tylko zaoszczędzić na czasie i odwlec kolejny sen?

"Obcy atakuje tego, to spojrzy w kalejdoskop jako ostatni."

Kilka historii, kilka narracji, które pozornie są niepowiązane ze sobą, ale łączy je jedno.

Kalejdoskop - luneta pokryta magicznym pismem, która znajduje ciebie, nigdy odwrotnie. 

Stworzony przez Obcego.

Aparat Campbella - nośnik prosto z piekła. Kiedy zajrzysz do kalejdoskopu, a potem zaśniesz, czeka cię paraliż senny.

On wywołuje cały łańcuch zdarzeń. Pętlę, która powoli się zaciska. Żywy sen w kolejnym śnie, i kolejnym, w kółko.

Paradoks i Paranoja. Czy da się z niej wyrwać? A jeśli tak to jakim kosztem?

ZAZAS ZAZAS NASATANADA ZAZAS

Kolejna innowacyjna pozycja, która naprawdę daje radę jeśli chodzi o twórczość tego autora. Chociaż i tak nadal Szczelina jest na pierwszym miejscu u mnie.


MOJA OCENA: 7/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Romantyczny wyjazd, zaręczyny, wspólne plany... Anna i Ryszard przeżywają najpiękniejsze chwile swojego życia. Jednak za jedną chwilę nieuwagi przyjdzie im zapłacić wysoką cenę.

Eryk pracuje w hotelu. Męczące nocki, fatalne warunki mieszkaniowe. Zamierza rzucić tę pracę, lecz pewnego wieczoru niespodziewanie uśmiecha się do niego szczęście.

Doug to porządny chłopak, choć nieraz zawiódł ojca i siebie. Lubi historię, ale czy historia lubi jego?

Jozef Karika, mistrz środkowoeuropejskiej grozy, zaskakuje nową formą i wrażliwością, jednak wciąż skutecznie przeraża i zmusza do refleksji. Przygląda się ludzkiemu umysłowi, upatrując w nim naszego sprzymierzeńca, a jednocześnie największego wroga.

Jeśli pokochaliście Szczelinę, Pętla z pewnością mocno się na was zaciśnie.

Pierwszy śnieg Patrycja Giesecke

Pierwszy śnieg Patrycja Giesecke

"Mieszkańcy potrzebowali ludności. Potrzebowali więcej strachu i więcej dusz do nakarmienia zła, które czyhało pod ziemią Duchowic. To miejsce było bramą wpuszczającą na ziemię największe zło, a oni, duchowianie, byli barierą ochronną."

Wieś Duchowice. 

Brama do koszmaru. Tylko Twojego. Osobistego. Przeżywanego ciągle i ciągle od nowa. Kiedy tylko spada pierwszy płatek śniegu.

Kto by chciał taki escape room?

Tu nie wszystko jest tym, czym się wydaje.

Polecam, szybko, przyjemnie i stymulująco działa to właściwie treściwe opowiadanie z atmosferą zywcem wyjętą z serialu Nocna msza /jakoś tak mi się skojarzyło/... Duzy plusik za twist. Ale i tak jak na razie na moim podium są Chłopcy z gangu ze zbiorku Strefa koszmaru.


MOJA OCENA: 6/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Historia osadzona w tajemniczej, odciętej od świata wsi Duchowice. Akcja rozgrywa się wokół grupy mieszkańców, zmagających się z tragiczną przeszłością i niewyjaśnionymi zjawiskami związanymi z nadejściem zimy. Pierwszy śnieg jest zwiastunem mrocznej, corocznej Nocy Zejścia – nocy pełnej horroru, gdzie wszyscy w Duchowicach muszą stawić czoła swoim największym koszmarom.


Pierwszy śnieg to opowieść o zmaganiu się z losem, wyrzutach sumienia i walce o odkupienie, które wciąż jest na wyciągnięcie ręki, ale nie zawsze osiągalne. Książka łączy elementy powieści grozy i dramatu psychologicznego, przedstawiając losy ludzi uwięzionych w okrutnym cyklu winy i kary. To historia, która zagłębia się w mroki ludzkiej natury, pokazując, że niekiedy najstraszniejszy horror rozgrywa się nie w świecie zewnętrznym, lecz w ludzkim umyśle.

Gość z koszmaru J.H. Markert

Gość z koszmaru J.H. Markert

 "Strachy na wróble mają straszyć. Taka ich rola."

O czym tak naprawdę jest ta opowieść?

Na pewno nie o strachu na wróble bajki o Dorotce z Krainy Oz. Tak naprawdę jest to opowieść o Gościu z Koszmaru, który: "zakradał się nocą do pokojów dzieci i zasiewał w ich głowach złe sny. Szeptał im do ucha, a jego słowa stawały się nasionami."

Troszeczkę tutaj znalazłam Mrocznej połowy Kinga, troszeczkę Bezsenności Kinga, troszeczkę Pana Mercedesa także Kinga. Było też bardzo dużo grozy, urban tales, tajemniczości, napięcia, zwrotów akcji, ale przede wszystkim - stara dobra szkoła pisania horrorów, nie zepsutych żadnymi niepotrzebnymi slasherami, miałkościami, miękkościami - jest uczciwie, strasznie i klimatycznie! A sam pomysł rezydencji Blackwood, znajdującej się w samym środku marowego lasu, jego właściciela, creepy lekarza od dziecięcych koszmarów oraz motyw dziwnych ksiąg, których nie można używać bez przestrzegania ostrych zasad - rewelka.

Jedynym minusem jest troszeczkę chaotyczna narracja która rozmywa chwilami uwagę ale po pewnym czasie można się do niej przyzwyczaić.

Czy można uwięzić koszmary?

A czy można je uwolnić?

Specjalnie?


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Na szczycie wzgórza w okolicy miasteczka New Haven, wśród dziwacznie i niepokojąco powykrzywianych sosen wznosi się rezydencja Blackwood. Jej spadkobierca, odnoszący sukcesy pisarz Ben Bookman kończy pracę nad zapowiadającym się na bestseller horrorem Strach na wróble. Radość tworzenia znika, gdy fikcja literacka nagle zaczyna mieszać się z rzeczywistością. W okolicy dochodzi do makabrycznego zabójstwa rodziny Petersonów. Przebieg zbrodni zaczerpnięto z książki, która... nie miała jeszcze premiery. Podczas gdy Bookman traci pamięć, w bestialski sposób zamordowani zostają kolejni ludzie. Trwa wyścig z czasem. Detektywi Mills i Samanta robią wszystko, aby historia nie osiągnęła przerażającej kulminacji opisanej w książce. Czy granice między fikcją a prawdą oraz człowiekiem a bestią mogą być niewidzialne?


Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger