"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty
Nocne czuwanie Sarah Moss

Nocne czuwanie Sarah Moss

Powieść wielowarstwowa. Tak naprawdę mamy tu do czynienie z trzema historiami.

Ale głównie poznajemy Annę, którą zrozumie każda matka i będzie się z nią utożsamiała. Ponieważ Anna też jest matką - i to praktycznie samotną. W dodatku umieszczoną na szkockiej wyspie Colsay, prawie samotnej. Z nieobecnym, arystokratycznym mężem - ekologiem, który musi się realizować w pracy (bada maskonury, kompletnie nieświadomy życia rodzinnego...) - dlatego właśnie tam wylądowali.
Z dwójką chłopców w wieku siedmiu lat i prawie jeszcze niemowlęcym, którzy doprowadzają ją do szaleństwa - szczególnie maluch...
Pozbawiona snu i czasu dla siebie oraz możliwości pracy (jest historykiem i właśnie pisze pracę na temat dzieciństwa w XVIII wieku, a właściwie próbuje), zaczyna pomału świrować, co jest przedstawione z pewną dozą cierpkiego humoru.

Pewnego dnia, podczas próby sadzenia drzewek w ogrodzie rodzinnej posiadłości męża, odkrywa wraz z synem kości niemowlaka.
Zaczyna się śledztwo, które ona sama stara się rozwiązać. 
Po swojemu. 
Szukając informacji w historii wyspy. 
Która miała swoje tajemnice.

Jej narracja przerywana jest przez listy, napisane dwieście lat wcześniej, przez młodą położną, May Moberley, która desperacko próbuje wprowadzić nowoczesną medycynę i higienę porodu do domów podejrzliwych i nieufnych wyspiarek oraz wyeliminować niepokojąco wysoką śmiertelność noworodków na tej wyspie (85 % w ciągu pierwszych czternastu dni życia).

Trzecia historia, wpleciona w życie Anny, dotyczy rodziny turystów, którzy, w odpowiedzi na agroturystyczne ogłoszenie męża Anny, przyjeżdżają na wyspę wraz z prawie dorosłą, anorektyczną i zbuntowaną córką. Ich relacje dalekie są od doskonałości...

Polecam, pełna emocji i dość wymagająca lektura o życiu rodzinnym, o postawach wobec dzieci, o obciążeniach związanych z opieką nad dziećmi i jej skutkach, nie tylko dla małżeństwa. Doskonała obserwacja surowej rzeczywistości, pozbawionej cukierkowatej, reklamowej słodyczy życia rodzinnego, przeplatana historią.

MOJA OCENA: 7/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***
Anna, rozdarta między potrzebami swoich dzieci a obowiązkami domowymi, próbuje kontynuować pracę nad książką. Bohaterka mieszka odcięta od świata na niewielkiej szkockiej wyspie, którą jej mąż odziedziczył w spadku. Pewnego dnia odkopuje w swoim ogrodzie szkielet małego dziecka. Anna – z wykształcenia historyk – zaczyna własne dochodzenie. Być może odkrywając sekrety wyspy, nauczy się, jak radzić sobie z wyzwaniami, które na jej drodze stawia życie?





AUTOR



Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger