"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sport. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sport. Pokaż wszystkie posty
Faworyci Layne Fargo

Faworyci Layne Fargo

"Nazywajcie mnie, jak chcecie. Nic mnie to już nie obchodzi. Moja historia należy do mnie, a ja opowiem ją tak, jak jeździłam na lodzie: na swój sposób, na moich warunkach.

I zobaczymy, kto ostatecznie zwycięży."


To troszkę tak jest z tą powieścią, jakby patrzyło się na piękną nastolatkę, która ma szansę przeobrazić się z ładnego kaczątka w pięknego łabędzia, ale jakoś tak lotki nie do końca wyrosły. Szkoda trochę, że taka potencjalnie rewelacyjna powieść pozostała /dla mnie/ jedynie bardzo dobra. A mogła być rewelacyjna.

Był to materiał na bardziej rasowe emocje: nastawiałam się na troszkę więcej głębi, a dostałam romans z łyżwiarstwem figurowym w tle, choc wolałąbym dostać łyżwiarstwo figurowe, niekoniecznie z romansem w tle. Gdzieś tam przebijała się dorosłość i dojrzałość. Gdzieś tam czuć było powagę tematu i jej potencjał. Gdzieś tam śmigały całkiem dobrze przestawione i poprowadzone postaci. Gdzieś tam...

Wszystkie super wątki zostały tak troszkę potraktowane po macoszemu, kończyły się, zanim się zaczynały, ucięte, nierozwinięte, napomknięte... a szkoda, bo pomimo mojego marudzenia, czytało się to bardzo dobrze, więc gdzieś tam magia drzemała i przetrwała.


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Wszyscy myśleli, że jej pierwszą miłością był Heath Rocha.
Nie.
Jej pierwszą miłością było łyżwiarstwo.

Katarina Shaw nie miała znanego nazwiska, pieniędzy ani wsparcia rodziny, ale zawsze wiedziała, że jej przeznaczeniem jest zostać łyżwiarką olimpijską. Kiedy spotkała Heatha Rochę, samotnego dzieciaka, który utknął w systemie opieki społecznej, natychmiast poczuli niezwykłą więź, która uczyniła z nich potężny duet na lodzie. Trzymali się łyżwiarstwa – i siebie nawzajem – aby uciec od przeszłości. Zaczęli jako ukochani z dzieciństwa, skończyli jako mistrzowie tańca na lodzie. Urzekali buntowniczym stylem, a wyjątkowa chemia między nimi fascynowała tłumy. Do czasu gdy na igrzyskach olimpijskich szokujący incydent zniszczył ich burzliwą relację...
Dziesięć lat później nieautoryzowany film dokumentalny ponownie rozpala publiczną obsesję na punkcie Shaw i Rochy. Jeśli Kat chce, by jej historia „należała do niej”, musi przerwać milczenie.

Ludzie ich nienawidzili. Chcieli nimi być. Nie mogli oderwać od nich wzroku. A Kat i Heath niszczyli się nawzajem.

https://go.buybox.click/linkclick_2868_9?&url=https%3A%2F%2Fwww.legimi.pl%2Febook-faworyci-fargo-layne%2Cb1468960.html
Szkoła wyprzedzania Joanna Krystyna Radosz

Szkoła wyprzedzania Joanna Krystyna Radosz

"Na pogrzebie Władimira Kazdrowicza pojawił się cały Petersburg." 

Tak zaczyna się ten prawie rosyjski kryminał.

Ten, kto zna twórczość autorki wie o jej fascynacji.
Jakiej?
Fascynacji zawodami żużlowymi. Powstało kilka tomików w tych klimatach.
W tym przypadku mamy do czynienia z wypasioną powieścią: połączeniem adrenaliny, sportu z dramatami rodzinnymi, intrygami i tajemnicami.
To taka żużlowa wersja Ojca chrzestnego:)

Czy warta czytnięcia?

Warta.
I choć w moim przypadku tematyka KOMPLETNIE nietrafiona (wielbię zupełnie inne kategorie literackie), to jednak historia wciągnęła mnie, głównie dzięki pewnemu kluczykowi do zagadkowej rodzinnej skrytki.

Minusem (w moim odczuciu) jest rozwlekła narracja, która generalnie współgra z akcją, która w założeniu (tak sugeruje tematyka powieści:sport, adrenalina, współzawodnictwo) powinna być szybka.
A nie była.

Intryga była nawet i ciekawa, całość wymyślona dobrze, ale wykonanie usypiało mnie nie raz i tylko ten kluczyk ratował początkowo sytuację;)

Rosyjskie klimaty, dla niektórych czytelników urokliwe, mnie rozpraszały - nie czułam się w nich jak w domu.
Ale ja nie lubię nigdzie wyjeżdżać, więc...)

Jednakże.

Akcja rozkręca się w miarę czytania i chaotyczność zaczyna nabierać całkiem ciekawych kształtów.

Obiektywnie rzecz ujmując: znawcy twórczości autorki, będący przyzwyczajeni do jej "pióra" z pewnością nie poczują zawodu.

Pozostali czytelnicy powinni spróbować zajrzeć w głąb jednym okiem - a nóż widelec znajdą tam coś dla siebie?

Okładka bardzo dobra.

MOJA OCENA 6/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***


Dymitr przed laty porzucił Petersburg i nie zamierzał tam wracać. W pełni odpowiada mu życie prezesa prowincjonalnego klubu żużlowego, zajętego wychowaniem przybranego syna i imprezowaniem z bogatym przyjacielem. Tego nastawienia nie zmienia nawet pojawienie się w ekipie zbyt poważnej jak na swój wiek psycholożki, która wydaje się nadto uważnie śledzić każdy jego krok. Kiedy na sportowe terytorium wkracza starszy brat Dymitra, a umierający ojciec zostawia w spadku kluczyk do skrytki na jednym z petersburskich dworców, przeszłość upomina się o swoje. Stawką w tej grze jest już nie honor, ale życie…

Niechciany syn oligarchy, początkujący żużlowiec i uparta Ukrainka, która w imię naukowej kariery zaprzyjaźni się nawet ze znienawidzonym sportem. Do tego ekscentryczny miliarder bez pomysłu na to, co zrobić z odziedziczoną fortuną. Czy taka drużyna wystarczy, by odkryć tajemnicę śmierci „ojca Petersburga”? I czy ta trochę niebezpieczna misja nie sprawi, że skończą… trochę martwi?


AUTOR
↓




Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger