"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gangi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gangi. Pokaż wszystkie posty
Diabeł zabierze was do domu Gabino Iglesias

Diabeł zabierze was do domu Gabino Iglesias

"Bo wiecie, Bóg może czasem być waszym drugim pilotem, ale to diabeł zabierze was do domu."

Nie wiem, dlaczego są takie niskie oceny?

Ta powieść ma to coś, co nie pozwala o niej zapomnieć, kiedy tylko się ją odkłada.

Często piszę o duszy, ale to prawda - niektóre opowieści mają charakter i duszę właśnie. Opowieści, które chcą, żeby o nich myśleć. Hipnotyzują i wkradają się do wyobraźni na dłużej.

Zapamiętuje się je chcąc czy nie chcąc na bardzo długo.

Narracja jest tu idealnie dopasowana do treści i samego charakteru tej historii. Świetne podskórne fragmenty. Realizm, który zostaje nagle zburzony  jednozdaniową metafizyką i grozą. Kocham takie zabiegi od dawna (King jest w tym mistrzem), ale tu też to się super udaje autorowi. 

Rewelacyjne teksty. 

"Kiedy człowiek zagląda w lufę pistoletu, nagle męstwo staje się zamkiem z piasku wybudowanym zbyt blisko linii przypływu."

Rześka akcja przeplatana dojrzałymi przemyśleniami i naprawdę starą czarną magią oraz prawdziwą wiarą! Religia i kartele - nie ma silniejszego powiązania.

Inteligentna. Dojrzała. Surowa. Obdarta ze złudzeń. 

"Normalnemu człowiekowi nie mieści się w głowie, że miałby dopuścić się zbrodni, a co dopiero kogoś zabić. Inaczej jest z ludźmi, którzy są martwi w środku."

Rzeczywista. Pokazująca, jak można SKUTECZNIE walczyć z rasizmem (jedna z moich ulubionych scen🙈🙉🙊).

I super opowiedziana! Tu wszystko jest idealne i składa się w fascynującą całość!

Rewelacyjnie zarysowane postaci (mój faworyt to Juanca i wolę się nie zastanawiać, dlaczego... \"Coś zmieniło się w jego twarzy, subtelne stężenie rysów zdradzało przemieszczające się pod powierzchnią tektoniczne płyty nienawiści" \ oraz oczywiście don Vazquez). Generalnie to doskonały materiał na naprawdę straszny nadprzyrodzony film z pogranicza czarnej i bałej magii! 

Jestem pod dużym wrażeniem! Może to dlatego, że tak mało jest powieści o takiej tematyce... to troszkę tak jak w powieści Harry Angel, połączonej z filmami Wąż i tęcza i Siciario.

Okładka WYMIATA szczegółami!


MOJA OCENA: 9/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Ojciec. Mąż. Płatny zabójca.

Stracił wszystko. Zabije, żeby wszystko odzyskać.


To nigdy nie była praca jak każda inna. Mario został płatnym zabójcą, bo tylko w ten sposób mógł spłacić rachunki za leczenie ciężko chorej córeczki.


A potem dostał propozycję: ostatnia robota, po której albo na zawsze wygrzebie się z biedy, albo skończy z kulą w głowie. Człowiek imieniem Juanca chce okraść kartel narkotykowy na dwa miliony dolarów i potrzebuje pomocy.


Razem rozpoczynają podróż do świata podziemnego, w którym niewyobrażalne potworności są na porządku dziennym. Mario nie ma nic do stracenia, ale diabeł już na niego czeka.


Zabić gołębia Stephen Kelman

Zabić gołębia Stephen Kelman

"Wszyscy chcecie być morzem. Ale nie jestecie morzem, jesteście tylko kroplą deszczu."


Typowo chłopięca lektura, ponieważ siedzimy sobie w głowie rezolutnego jedenastolatka. Jedenastolatka, który ma swój świat i swoich przyjaciół, ale też poznaje kompletnie inne (nie)uroki życia, których do końca nie jest świadomy. 

Klimatem i narracją bardzo przypominała mi powieść Chaotyczne akty bezsensownej przemocy, choć te były w wersji babskiej.

Narratorem jest jedenastolatek, uczeń siódmej klasy i niedawny emigrant z Ghany- Harri Opoku, mieszkający wraz z siostrą i mamą w jednym ze zubożałych londyńskich slumsów. Dzieciak, który po prostu chce dopasować się do swoich nowych przyjaciół. Jest zajęty graniem w szalone, wymyślone gry ze swoimi kumplami, ledwo unikając kłopotów i trochę marząc o tym, że może stanąć na czele jednego z lokalny dziecięcych gangów. 

Harri i jego przyjaciele są prawie świadkami, jak jeden z ich kolegów z klasy zostaje zabity przed restauracją Chicken Joe's. Ich misją jest rozwiązanie tajemnicy morderstwa i zdobycie pieniędzy w nagrodę.

W tle historii widać surowe rynsztokowe realia angielskiego życia ulicy, szorstkiego i prawdziwego. Dramat, szok i tragedię...

Polecam


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Świeżo przybyły z Ghany jedenastoletni Harrison Opoku mieszka z matką i starszą siostrą na dziewiątym piętrze wieżowca w jednym z londyńskich blokowisk. Zupełnie nieświadomy czyhających na niego zagrożeń Harri, wicemistrz swojej klasy w sprincie, pędzi przez nowe życie w butach z trzema paskami Adidasa własnoręcznie namalowanymi czarnym flamastrem.

Równie zafascynowany osiedlowym gangiem, co gołębiem przysiadającym na jego balkonie, Harri przyswaja sobie wiele osobliwych elementów nowego życia w Anglii: obserwuje, słucha i uczy się sztuczek umożliwiających przetrwanie w miejskiej dżungli.

Kiedy jednak na głównej ulicy osiedla, od ciosów nożem ginie chłopiec, i policja apeluje o zgłaszanie się świadków, zapada zmowa milczenia. Harri postanawia wszcząć własne śledztwo. W ten sposób nieświadomie naraża kruchy kokon bezpieczeństwa, jakim matka otoczyła rodzinę.

Zabić gołębia, historia zderzenia niewinności z przemocą, nadziei z brutalnością świata, ukazuje przejmujący portret chłopca u progu dorosłości.







AUTOR



Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger