"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Pola makowe Nikki Erlick

"Tutaj, w Polach Makowych, rzadko kiedy zdarza się, by któreś łóżko stało puste."


Poprzedniej powieści Miara życia autorki nie przebrnęłam, chociaż pomysł był rewelacyjny, ale wykonanie nużące.

Jak było tym razem?

Pomysł ponownie świetny.

"Usytuowana w południowej Kalifornii nowa klinika o nazwie Pola Makowe - co ma nawiązywać do narkotycznych właściwości tej rośliny - od niedawna zaczęła przyciągać tysiące osób, kusząc ich bezprecedensową kuracją opartą właśnie na śnie. Pacjenci cierpiący z powodu straty, na dłuższy czas, zwykle od 4 do 8 tygodni, wprowadzani są w stan podobny do śpiączki farmakologicznej. Co obiecują Pola Makowe osobom pogrążonym w żalu? Zacznij na miesiąc, a obudzisz się wyleczony/wyleczona."

Niestety /dla mnie/ wykonanie ponownie było im głębiej, tym bardziej nużące, tak jak w przypadku poprzedniej powieści, aczkolwiek przynajmniej tę doczytałam. Jest to bardzo dobra pozycja dla ludzi, którzy są w żałobie: rozpaczliwe przypadki osób, które decydowały się na Pola Makowe i ich argumenty, które pokazywały, jak różnie można przeżywać żałobę i z jakich powodów. Całość bardzo potencjalna i świadoma, a także bardzo innowacyjna, aczkolwiek potem rozmywa się właściwie w opowieść bardziej obyczajową i już nie aż tak fascynująco - esencjonalną, jak się spodziewałam po samej tematyce i po rewelacyjnym pomyśle.

"Po leczeniu w Polach Makowych ból w dużej mierze zostaje uśmierzony. Pacjent nie będzie już cierpiał tak mocno jak wcześniej. Rzadziej będzie płakał i rozpaczał. Zawsze jednak będzie mniej lub bardziej tęsknił za utraconą osobą i odczuwał pustkę."

Można się skusić z ciekawości, bo jest to przede wszystkim studium przypadków żałoby w różnych odsłonach, bardzo osobiste, ale nastawiając się, że lekko wieje spokojną i nostalgiczną nudą.


MOJA OCENA: 6/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU


***

Witaj w Polach Makowych, centrum eksperymentalnego leczenia żałoby.
Wiemy, że jest ci ciężko. Śmierć kogoś bliskiego. Rozpad związku. Utrata marzeń, dawnego życia, poczucia sensu… Cokolwiek cię spotkało – jesteśmy tu, by ci pomóc. Za chwilę zaśniesz na wiele tygodni. A gdy się obudzisz, smutek i żal znikną. Tak po prostu. Czy to nie… cudowne?

Do pilnie strzeżonego ośrodka położonego pośród piasków kalifornijskiej pustyni zmierza kanarkowożółty samochód, a w nim grupka nieznajomych, których los postawił sobie na drodze. Ilustratorka Ava chce odnaleźć w Polach Makowych swoją starszą siostrę, strażak Ray szuka ukojenia po śmierci brata, Sasha pragnie dowiedzieć się, dlaczego odrzucono jej podanie o przyjęcie do ośrodka, a Sky…? Sky wplątała się w to wszystko zupełnym przypadkiem.
Choć być może to wcale nie był przypadek i ta czwórka życiowych rozbitków musiała się spotkać? Dlaczego tak naprawdę wyruszyli w drogę? Jaki sekret skrywa każde z nich? Do czego się posuną, żeby posklejać swoje pęknięte serca? I przede wszystkim: czy w tajemniczym ośrodku znajdą to, czego szukają?


Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger