"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Opowieść o starym dziecku Jenny Erpenbeck

"Waga mojego życia rośnie. Nad sobą wznoszę wspaniały pałac. Ten mój pałac jest ze słomy. Stoi na kurzej nodze, kurę sama zabiłam. Podczas burzy słychać jeszcze, jak rozpatliwie gdacze. Przyozdabiam swój pałac. Będzie się pięknie palił."


To jest jedyny cytat i jedyne słowa, które spodobały mi się w tej właściwie nowelce.

Opowieść o dziwnym rodzaju samotności i izolacji.

Alegoria. 

Historia z tych raczej wewnętrznych, więc przyjemność średnia. Czytanie z lupą szukania treści między wierszami, więc trudność większa.

Co wyniosłam? 

Nieuzasadniony smutek i niezrozumienie.

Nie wiem, czy polecam: trzeba miłować i rozumieć tego rodzaju literaturę.

Ja nie miłuję i nie rozumiem, ale ocena za to, że jest to na bank gdzieś tam mądre z przesłaniem na końcu tęczy, do którego nie dotrę intelektualnie nigdy.


MOJA OCENA: 5/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

NIGDY NIEPUBLIKOWANY W POLSCE DEBIUT JEDNEJ Z NAJWAŻNIEJSZYCH PISAREK NASZYCH CZASÓW
Pewnego dnia w środku miasta pojawia się dziwna dziewczynka. Ma szerokie jak u pływaczki ramiona, w ręce trzyma pusty kubeł, a jej twarz przypomina księżyc w pełni. Nie wie, kim jest ani skąd pochodzi. Wydaje się jednak, że wie więcej, niż ujawnia – ale każdy, kto próbuje odkryć jej sekret, czuje się, jakby patrzył w mętne lustro… A dziewczynka ma tylko jedno pragnienie. Czy to bunt przeciw dojrzewaniu, czy desperacka obrona przed okrutną rzeczywistością?

A co, jeśli wcale nie jest osobą, za którą wszyscy ją uważają?

Jenny Erpenbeck, laureatka Międzynarodowej Nagrody Bookera, w swojej mistrzowskiej, wielowarstwowej prozie ukazuje los jednostki jako polityczną alegorię i uniwersalną przypowieść o pamięci, wyobcowaniu i brutalności dorastania. Stawia przy tym fundamentalne pytania: czy człowiek może samodzielnie kształtować własną tożsamość? I czy ma szansę się uchronić przed złem?

Odkryj debiut laureatki Bookera: tajemnica, tożsamość i polityczna alegoria

Nigdy wcześniej niepublikowany w Polsce debiut Jenny Erpenbeck, uznawanej za jedną z najważniejszych pisarek naszych czasów i laureatkę Międzynarodowej Nagrody Bookera.

Ta książka to mistrzowska i wielowarstwowa proza, która natychmiastowo wciąga czytelnika w mroczną zagadkę. W środku tętniącego życiem miasta pojawia się enigmatyczna postać – dziwna dziewczynka. Jej wygląd jest niezwykły: ma szerokie ramiona, niczym u pływaczki, trzyma w ręce pusty kubeł, a jej twarz przypomina księżyc w pełni. Co najbardziej niepokojące, nie wie, kim jest ani skąd pochodzi.


Mimo braku pamięci, zdaje się, że bohaterka wie więcej, niż ujawnia. Ci, którzy starają się dotrzeć do jej sekretu, czują się, jakby patrzyli w mętne lustro. Dziewczynka ma tylko jedno pragnienie. Czy kryje się za nim bunt przeciwko dojrzewaniu, czy jest to rozpaczliwa obrona przed okrutną rzeczywistością?
Autorka stawia fundamentalne pytanie: co, jeśli wcale nie jest osobą, za którą wszyscy ją uważają?

Debiut Jenny Erpenbeck to literacka zagadka o wielu warstwach - opowieść, w której prywatna utrata tożsamości przeradza się w uniwersalną metaforę społeczeństwa, a milczenie bohaterki mówi więcej o świecie niż jakiekolwiek słowa.


Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger