"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA/LUKŁA..."

CZYTAJ ZA DARMO!

Statystyki

SZUKAŁKA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty
Slewfoot. Opowieść o wiedźmie Gerald Brom

Slewfoot. Opowieść o wiedźmie Gerald Brom

 "Jam jest pasterzem i jam jest pogromcą. Jam jest życiem i jam jest śmiercią."

Ileż samozaparcia kosztowała mnie ta powieść. Powalone durne czasy ciemnoty i pariarchatu. Wielebni, wierni, światbliwości... a tak naprawdę wiecej syfu i brudu we łbach, niż w szambie.

I ta hipokryzja...

"Anioły po częstokroć muszą się dopuszczać w imię Pańskie złych uczynków."

Pomijając ten patologiczny watek, cała powieść jest mrocznie baśniowa, z bardzo innowacyjnym wątkiem bóstwa, które wzbudza nie tylko strach/haha/, ale także empatię.

"Wszak może być leśnym bóstwem, dawno zaginionym kuzynem wróżek, elfem albo też goblinem, a może niepokorną duszą, która się zagubiła pomiędzy światami."

Jest śmierć.
Jest tajemnica. 
Jest przetrwanie.
Jest samotna kobieta, która zostaje zmuszona do działania, na które nie miała ochoty. 

Wcześniej.

"Skoro pragną wiedźmy /.../ to wiedźmę dostaną."

I jest piękna zemsta - apokalipsa czarownicy i diabła.
Tak, jak "ludzie" chcieli.

Jest pięknie, jest krwawo, jest sprawiedliwie. A ja lubię, kiedy opowieści współgrają z moim poczuciem sprawiedliwości.

Raczej chyba nie bedzie drugiej części... a mogłoby być super.


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***

„Slewfoot” to opowieść o magii i mrocznych siłach, o zwycięstwie i grozie, jaką potrafi snuć tylko Brom — mistrz gotyckiej fantastyki.

Jego imię to szept. Jego obecność — klątwa.
Kolonialna Nowa Anglia, rok 1666. W głębi mrocznych lasów Connecticut budzi się pradawny duch — dla dzikich mieszkańców znany jako Ojciec, dla osadników zaś jedynie jako Slewfoot — demon, diabeł.

Abitha, młoda wdowa wykluczona z pobożnej purytańskiej społeczności, stoi samotna na krawędzi świata, którego nie rozumie. Jego dzika moc staje się dla niej jedyną nadzieją na przetrwanie.

Rozpoczyna się nieuchronna walka między pogaństwem a puritanizmem — konflikt, który może zmieść całą wioskę, pozostawiając po sobie jedynie popiół i krew.

Nie bój się diabła, którego znasz. Bój się tego, który zna ciebie.

Pełnokolorowe ilustracje autora sprawią, że każdy cień w Nowej Anglii stanie przed twoimi oczami.




Upadek / Przez zielone pola  Seanan McGuire

Upadek / Przez zielone pola Seanan McGuire

"Dom Eleanor West dla Zbłąkanych Dzieci był wyspą osobliwości, miejscem niedokończonych historii i załamanych wędrowców, którzy potrafili strzelać z łuku i oprawić jelenia, ale już nie pamiętali, co to są domowe wygody. Co ważniejsze, stanowił również azyl dla bohatrów. Czymkolwiek stali się uczniowie tej szkoły, kiedy wyrzucono ich z wybranych domów, kiedyś byli bohaterami, każdy na swój sposób. I o tym nie zapomnieli."

Ja jednak uwielbiam tą serię!

Super wielki plus za wydawanie dwóch opowieści w jednym tomi, w pięknym wydaniu!

Czekam nieodparcie na ekranizację, ale tylko Tima Burtona, albo jego potomków!

Tym razem powracamy wraz z demonicznymi siostrami bliźniaczkami do Wrzososwisk w pierwszej części.

W drugiej zaś trafiamy razem z Regan do Kopytolandii - pełnej centaurów, kelpie, jednorożców i świata zwierząt: cudo!

"Zauważyłaś, że drzwi pojawiają się, kiedy jesteśmy na tyle młodzi, by uważać, że wiemy wszystko, i wyrzucają nas, gdy dorastamy na tyle, żeby nabrać wątpliwości? Nie potrafię się zdecydować, czy to nieskończona dobroć, czy niewiarygodne okrucieństwo."

Nieodparte pokłady możliwości dla podsycanej wyobraźni, mega przyswajalna narracja, na wysokim, ale nie nadmuchanym poziomie, zabawne dialogi i sytuacje - całość baśniowa, lekka, mroczna i po prostu obrazowa!

Czekam na kolejna dwa - chyba już ostatnie tomy?

P.S. Jestem psychofanką Sumi 💪 I nadal nie mogę się zdecydować, który świat jest moim ulubionym...


POLECAM CAŁOŚĆ!


MOJA OCENA: 8/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Młoda dziewczyna odkrywa portal prowadzący do krainy centaurów i jednorożców, do świata, który oczekuje, że jego goście podejmą wyzwanie i zostaną bohaterami. Kiedy Jack wraca do szkoły, staje się jasne, że coś się jej przydarzyło. Coś strasznego. W przezwyciężeniu skutków tej traumy mogą jej pomóc wyłącznie przyjaciele.


Niesamowite stworzenia Katherine Rundell

Niesamowite stworzenia Katherine Rundell

"Na świecie istnieje tajemne miejsce [...] starannie ukryte, by było przed nami bezpieczne. To kraina, w której wciąż żyją i rozwijają się wszystkie stworzenia z mitów. Jej mieszkańcy nazywają ją Archipelagiem[...] To ostatnie ocalałe magiczne miejsce."


To byłą przepiękna baśniowa, magiczna, wzruszająca, mądra, żywa i pouczająca opowieść, którą każde dziecko i każdy, kto kocha Władcę pierścieni, Hobbita, Harrego Pottera, Piratów z Karaibów oraz Mroczne materie powinien przeczytać.

Napisana bardzo lekko, sama historia się niesie. Jest jednocześnie zwięzła i żwawa, bogata w wydarzenia, a przede wszystkim - w magiczne stworzenia! Świetnie zarysowane Universum! Rewelacyjne, soczyste, nie do końca zero-jedynkowe postaci - ekranizacja przed oczami - mądra, ciepła, łatwa w odbiorze. Kolorowa, zabawna, wzruszająca, ale pozbawiona złudzeń i świadoma. 

Bardzo dobrze spędzony czas, zaskakująco dobrze do oczekiwań.

Lubię to. Piękna wyszła powieść autorce.


MOJA OCENA: 8/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Początek nowej trylogii autorki „Złodziejaszków” , „Wilczerki”, „Dachołazów” i „Odkrywcy”!

„Rundell jest pisarką pięciogwiazdkową!” Joanna Olech

„Książki Katherine Rundell to podróż, z której każdy wróci trochę odmieniony”. Justyna Bednarek


Książka Roku Waterstones

Brytyjska Dziecięca Książka Roku

Brytyjska Autorka Roku


Ostatnie magiczne miejsce na ziemi. Mityczne istoty i dwoje dzieci próbujących je ocalić.


Niesamowity świat stworzony przez Katherine Rundell, nową mistrzynię fantastycznych opowieści porównywaną z C. S. Lewisem, Tolkienem i Pullmanem


W dniu, w którym Christopher wchodzi na zakazane wzgórze i ratuje małego gryfa tonącego w jeziorze, jego życie zmienia się na zawsze. Tego samego dnia zabójca puka do drzwi Mal, właścicielki latającego płaszcza i przyjaciółki gryfa Gelifena.


Tak zaczyna się zapierająca dech w piersiach przygoda, która zaprowadzi Christophera na Archipelag, do świata Mal, gdzie obok ludzi nadal żyją fantastyczne stworzenia znane z pradawnych mitów.

Czy podczas wyprawy przez dziki Archipelag, pełen morskich potworów, drapieżnych istot i śmiercionośnych zagadek, dzieci poznają prawdę i zdołają uratować ginący świat?

Pod cukrowym niebem. W nieobecnym śnie Seanan McGuire

Pod cukrowym niebem. W nieobecnym śnie Seanan McGuire

"Dzieciństwo się kończy, zasady wypierają porywy fantazji.Tornada zabijają ludzi, a nie przenoszą ich do magicznych światów. Gadające lisy są objawem gorączki, a nie wysłannikami oznaczającymi początek wielkiej przygody.

Lecz dzieci, ach dzieci ... One podążają za lisami, otwierają szafy, zaglądają pod mosty. Dzieci wspinają się na mury, wpadają do studni i balansują na krawędzi możliwości, aż czasami - tylko czasami - to co możliwe poddaje się i pokazuje im drogę do domu."


Tym razem mroczna baśń może i pozostaje mroczna, ale to troszkę tak, jakby Barbie wkroczyła do świata mroku 😁 To dotyczy części pierwszej, po której mnie troszkę zemdliło, ale pozytywnie (?) 

Druga natomiast - W nieobecnym świecie - wraca do podstaw, co mnie chyba ucieszyło. Jest atmosferka, jest tajemnica, troszkę samotności i duuużo magii. Oraz drzwi, które prowadzą do przeznaczenia...

Zdedydowanie bardziej darknesowa była część 1, co nie znaczy, że lepsza - raczej inaczej klimatyczna.

Świetnie jest czytać wszystkie te opowieści za jednym zamachem.

Czekam na kolejne odsłony, które (mam nadzieję), będą odkrywać kolejne światy za kolejnymi drzwiami...

Mega wielki plus za wyobraźnię! 


MOJA OCENA: 7/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***



Dołączcie do uczniów Eleanor i przejdźcie przez drzwi do światów niebezpiecznych i zarazem niezwykłych.

Dzieci zawsze znikają w sprzyjających okolicznościach: wślizgują się w mrok panujący pod łóżkiem albo w głębi szafy, wpadają do króliczych nor albo do starych studni i wychodzą z nich... gdzieś indziej.

Ale magiczne krainy nie potrzebują nadmiaru cudownych dzieci.


Poznajcie Sumi i jej niemożliwą córkę Rini oraz Lundy, bardzo poważną młodą dziewczynę, która wolałaby studiować i marzyć zamiast spełniać oczekiwania świata.



Każde serce to wrota. Patyki i kości Seanan McGuire

Każde serce to wrota. Patyki i kości Seanan McGuire

"Zanim przeszłam przez tamte drzwi, wiedziałam, że nie ma takich rzeczy, jak brama do innego świata. Teraz wiem, że jeśli otworzysz właściwe drzwi we właściwym czasie, w końcu znajdziesz swoje miejsce."

Taki pomysł: jesteś zwykłą dziewczynką (czasami chłopczykiem, wyglądającym jak dziewczynka), mającą swój świat, swoją rodzinę i swoje miejsce na ziemi.

I nagle znajdujesz drzwi, szczelinę...

Zaglądasz z czystej ciekawości - no przecież jesteś dzieckiem, prawda?

I znikasz z tego świata.

Gdzie?

Nie wiadomo, możesz trafić do jakiegokolwiek z mnóstwa Światów.

"Są światy zbudowane na tęczach i światy zbudowane na deszczu. Są światy czystej matematyki, gdzie wszystkie liczby dźwięczą jak kryształ, kiedy toczą się ku rzeczywistości. Są światy blasku i światy ciemności, światy rymu i światy rozumu, światy, gdzie jedynym, co się liczy, jest dobroć w sercu bohatera."

Niektóre z nich można pokochać. Inne nie.

Z żadnego nie chcesz wracać do domu... Nawet z tego najstraszniejszego.

"Dla nas miejsca, do których trafiliśmy, były domem. Nie obchodziło nas, czy są dobre, czy złe, neutralne czy inne. Obchodziło nas to, że po raz pierwszy nie musieliśmy udawać, że jesteśmy kimś, kim nie byliśmy. Po prostu byliśmy sobą."

Troszkę jak Narnia?

Troszkę jak Alicja w Krainie Czarów?

Może, ale "mroczniej i mroczniej"...

Bardzo ciekawa, niestandardowa opowieść  bardziej jak mroczna baśń, niż fantasy. Składa się z dwóch różnych części, tak jak różne są światy, ale zespojonych tymi samymi bohaterami. Druga część, z racji tego, że była bardziej ponura i odrealniona, podobała mi się mocniej😎


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Nagroda Hugo dla najlepszego cyklu 2022
Pierwsze dwie książki cyklu Zbłąkane dzieci Seanan McGuire
Dołączcie do uczniów Eleanor i przejdźcie przez drzwi do światów niebezpiecznych i zarazem niezwykłych.
Dzieci zawsze znikają w sprzyjających okolicznościach: wślizgują się w mrok panujący pod łóżkiem albo w głębi szafy, wpadają do króliczych nor albo do starych studni i wychodzą z nich... gdzieś indziej.
Ale magiczne krainy nie potrzebują nadmiaru cudownych dzieci.
Poznajcie Nancy wyrzuconą z jej świata przez Pana Umarłych. Poznajcie Jack i Jill, adoptowane przez potwora z Wrzosowisk.


AUTOR


Księga Ludensona Marianna Oklejak, Zofia Stanecka

Księga Ludensona Marianna Oklejak, Zofia Stanecka

"Ona zmienia wszystko. Cały świat. Gdy we właściwa ręka, ma moc. Przywołuje, co niewidzialne. Budzi, co uśpione. Zabezpiecza, co ukryte..."

Z racji tego, że to jest typowo opowieść dla dzieci, nie porwała mnie aż tak bardzo, z racji bardzo prostej narracji, która na pewno będzie idealna dla dzieciaków, spragnionych mrocznej, baśniowej opowieści czysto rodem z Kronik Spiderwick. Prawie.

Nie zdradzając fabuły napiszę tylko, że jest magia, są potwory, które nie są takie straszne, na jakie wyglądają (albo pozują), jest ciekawskie rodzeństwo, zdeterminowana bibliotekarka, wścibski policjant, domek i mieszkaniec domku, a także... Księga Ludensona.

Polecam, super opowieść na jesienne wieczorki przy kominku. Jesli ktoś kominek posiada :-)


MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

To nie będą zwyczajne wakacje. Tego lata w Jastrzębiej Górze pojawią się troll, olbrzym i czwórka energicznego rodzeństwa. Ludzie i magiczne stwory ruszą na poszukiwania tajemniczej, spisanej przed wiekami Księgi Ludensona, która ma moc stwarzania i niszczenia. Czy uda się ją znaleźć, zanim trafi w niepowołane ręce, i zatrzymać zaklęte w niej żywioły? Na śmiałków, którzy podejmą się zadania, czekają liczne niespodzianki, chwile grozy i wbijające w fotel zwroty akcji. Wspólne przygody zjednoczą tych, których do niedawna dzieliło prawie wszystko.


Zofia Stanecka, jedna z najbardziej znanych autorek książek dla dzieci, napisała Księgę Ludensona z miłości do morza i dziwnych stworzeń. Magiczną opowieść zilustrowała w niepowtarzalnym stylu Marianna Oklejak.


AUTOR


Nad brzegiem morza ciemności Andrew Peterson

Nad brzegiem morza ciemności Andrew Peterson

Niby jest to seria przeznaczona dla starszych dzieciaków (12+), ale uważam, że narracja jest na tyle wymagająca, chaotyczna czasami i bogata w szczegóły oraz  przegadania, iż nie każdy dzieciak będzie zachwycony i "wciągnięty".

Troszeczkę przypominało to na początku Hobbita, ale potem już nie. 

Bardzo dobrze rozbudowany fantastyczny świat, malowniczy, to jest na pewno na plus. No i morskie smoki...

Parę tajemnic, większych lub mniejszych, parę zaskoczeń, kiedy to nie każdy wydaje się tym, kim jest i nie zawsze są to zaskoczenia na plus.

Generalnie: nie czytało to się samo, troszkę trudu trzeba włożyć w tę przygodę. 

Świetna okładka.

MOJA OCENA: 6/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

NIEBEZPIECZEŃSTWA. PRZYGODY. ZAGINIONE KLEJNOTY.
I PRZERAŻAJĄCE, ZĘBATE KROWY Z KRAINY SKREE.

Andrew Peterson opowiada niesamowicie wciągającą historię dla czytelników w każdym wieku. Trójka rodzeństwa, Janner, Tink i Leeli, oraz ich wierny pies, Nugget, uciekają przed podłymi Fangami z ziemi Dang, którzy poszukują zaginionych klejnotów Anniery. Oryginalne postacie i ich zadziwiający świat – od brzegów Morza Ciemności, przez przerażający las Glipwood i jeszcze dalej – stanowią tło wydarzeń dla ich bohaterskich przygód, w których pojawią się także:
oryginalne pieśni i zwariowane wierszyki,
dziadek, były pirat,
zębate krowy i prawdziwe, morskie smoki,
wycieczki do dworu Anklejelly i drzewnego domku Peeta Skarpeciarza,
wciągające legendy i fascynujące przesłania mądrości,
jedyny w swoim rodzaju przepis na pieczeń z larwami,
autentyczne, ręcznie rysowane mapy.

Cykl: The Wingfeather Saga (tom 1)


AUTOR


Ocean na końcu drogi Neil Gaiman

Ocean na końcu drogi Neil Gaiman

 „Bardzo dokładnie pamiętam swoje dzieciństwo... Wiedziałem wówczas straszne rzeczy. Ale wiedziałem też, że nie mogę pozwolić, by dorośli się zorientowali, że wiem. To by ich przeraziło”.


Przecudowna, pełna magii opowieść o dziewczynce, która twierdziła, że staw za jej domoem to ocean - przejście do innego świata. 

To jedna z tych przystępnych powieści, jeśli chodzi o twórczość Gaimana, przynajmniej dla mnie. 
Pochłania od pierwszych stron niesamowitym klimatem, tajemnicą, niezbadanymi, niezgłębionymi i niewyjaśnionymi rzeczami i znjawiskami, które tylko czekają, aby przedostać się przez cieniutką szczelinę między światami.

Nostalgiczna podróż do czasów dzieciństwa dla każdego czytelnika, ale podróż nieznana, niebezpieczna pełna potworów i nieoczywistości.

Polecam!!!!

MOJA OCENA: 9/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

"Ocean na końcu drogi" to książka o pamięci, magii i przetrwaniu, o potędze opowieści i mroku skrytym w każdym z nas, dzieło niezrównanej wyobraźni Neila Gaimana. "Ocean na końcu drogi" to baśń, nadająca nowe ramy współczesnej fantasy: poruszająca, przerażająca i poetycka - czysta jak sen, delikatna jak skrzydełko motyla, niebezpieczna jak klinga w ciemności - owoc geniuszu narracyjnego Gaimana.

Dla naszego narratora wszystko zaczęło się czterdzieści lat temu, kiedy lokator, wynajmujący pokój u jego rodziców, ukradł im samochód i popełnił w nim samobójstwo, budząc tym czynem pradawne moce, które lepiej byłoby zostawić w spokoju. Pojawiają się mroczne stwory spoza naszego świata i nasz narrator potrzebuje wszystkich sił i sprytu, by nie stracić życia w obliczu pierwotnej grozy, zarówno tej przyczajonej w rodzinnym domu, jak i sił, które gromadzą się, by ją zniszczyć.

Pomocy może szukać wyłącznie u trzech kobiet z farmy na końcu drogi. Najmłodsza z nich twierdzi, że jej staw to ocean. Najstarsza pamięta Wielki Wybuch.











AUTOR


Dziewczynka i czarownica Alicja Kramer

Dziewczynka i czarownica Alicja Kramer

"Czy ty nigdy nie czytałaś baśni? Jak mogłaś tak spoufalić się ze starą, nieznajomą kobietą, która kazała ci pić podejrzane płyny? To nie wygląda dobrze."


Bardzo przyjemna historia, bazująca na baśni o złej czarownicy.

Mamy tu miłą, ale niezbyt ostrożną dziewcznykę, czarownicę, która nie do końca może jest taka, jaka się wydaje, skrzaty, nimfy, misję ratunkową, klątwę i przejmowanie ciała.

Lektura dla dzieci. Przedział wiekowy? Może takie 6+.

Polecam, piękne wydanie - idealne na prezent nie tylko świąteczny - opowieść z morałem!

MOJA OCENA: 6/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Jedna mała dziewczynka i tyle kłopotów!

Czym kończą się nieprzemyślane decyzje, nadmierne zaufanie wobec obcych i nieznajomość reguł rządzących baśniami?
Już wkrótce przekona się o tym mała Nora. Podczas rodzinnego pikniku dziewczynka gubi się w lesie i trafia do samotnej, drewnianej chatki. Mieszkająca w niej staruszka wydaje się całkiem sympatyczna i częstuje Norę niezwykłym napojem, dzięki któremu dziewczynka po raz pierwszy od dłuższego czasu zwycięża w rozgrywce w państwa-miasta, ucierając nosa przyjaciółce. Jednak kolejne spotkanie z tajemniczą staruszką nie będzie już tak udane. Kiedy Nora ulega namowom i zgadza się, by kobieta za sprawą zaklęcia, mogła zagościć w jej ciele w czasie dorocznego święta, dziewczynka nie podejrzewa jeszcze, że to początek prawdziwych tarapatów, z których będzie mogła się wyplątać jedynie dzięki odwadze, wytrwałości i wsparciu przyjaciół…

 

Córka Lasu Juliet Marillier

Córka Lasu Juliet Marillier

"Odnajdziesz drogę, córko lasu. Przez cierpieniei ból, przez wiele prób, przez zdradę i utratę, twoje stopy będę stąpać prostą ścieżką."


Gdyby nie ta obszerność powieści, ocena byłaby wyższa, ale i tak jest bardzo dobrze. Jest mega klimat. Jest mnóstwo pokaźnej i ponurej, mrocznej treści. 

Baśń. Legenda. Wierzenia. Pani Lasu. Mroczna magia. Dobra magia.

Sześciu braci i jedyna siostra, która miała być siódmym synem siódmego syna. Stało się inaczej. 

Samotny ojciec i wdowiec - władca i król Siemiorzecza.

Przyszła żona: urocza, hipnotyzująca. Niebezpieczna. 

Czar. Klątwa.

I legenda o braciach zamienionych w łabędzie.

Polecam, solidna dawka magii i treści. Narracja świetna.

MOJA OCENA: 7/10

PRZECZTAJ FRAGMENT!

TU

***

Córka Lasu jest początkiem cyklu Siedmiorzecze, niepodobnego do żadnego innego: zawiera w sobie mieszankę historii i fantastyki, mitu i magii, legendy i miłości. Podobnie jak Mgły Avalonu autorstwa Marion Zimmer Bradley oraz Klan Niedźwiedzia Jaskiniowego Jean M. Auel, jest to pierwszorzędne historyczne fantasy, kuszące swym urokiem i epickim rozmachem.

Niezwykła saga osadzona w celtyckich realiach wczesnośredniowiecznej Irlandii, gdzie mit stanowi prawo, a magia splata się z siłami natury: legenda o siódmym dziecku, które musi stawić czoła złej macosze, by ocalić swoich sześciu braci.

Siedmiorzecze to nieprzystępne, tajemnicze miejsce, strzeżone przez milczących zbrojnych przemykających wśród drzew w szarych płaszczach i chronione przez siły starsze niż czas. Spokój jest jednak złudny – najeźdźcy zza mórz, Brytowie i Wikingowie, przynoszą wojnę i zniszczenie. Ale wróg czai się też wewnątrz twierdzy: Lady Oonagh, czarodziejka piękna jak poranek, ale o duszy mrocznej jak noc, opętała serce Lorda Columa i zagroziła jego siedmiorgu dzieciom. Wiedźma rzuca na sześciu braci potworne zaklęcie – zaklęcie, które tylko Sorcha może złamać, wypełniając w zupełnym milczeniu zadanie powierzone jej przez Czarowny Lud. Jeśli przemówi, zanim zrealizuje swój cel, jej bracia przepadną na zawsze.

Sorcha odważnie podejmuje okrutną misję i nie traci nadziei, nawet kiedy trafia w ręce wroga. Wie, że moc Czarownego Ludu nie zna granic, a miłość jest najpotężniejszą magią na świecie… nawet ta zakazana.

„Ogromnie mi się podobało... Dla Irlandczyka znającego kulturę i zwyczaje Córka Lasu ma szczególne znaczenie. Juliet Marillier jest świetną pisarką fantasy – ciekawe, na jakie próby wystawi swoich bohaterów w kolejnej książce?” Anne McCaffrey

„Sposób, w jaki pani Marillier zmieniła znaną baśń w spójną, ekscytującą historię, to dowód na niezwykły dar i talent. Teraz, oczywiście, nie mogę się doczekać, „co będzie dalej”. Andre Norton

Cykl: Sevenwaters Series (tom 1)






AUTOR
↓


A curse so dark and lonely Brigid Kemmerer

A curse so dark and lonely Brigid Kemmerer

"Znów będę miał osiemnaście lat.

Trzysta dwudziesty siódmy raz z rzędu."


Nie, to nie jest powieść z cyklu: Czytamy w oryginale.

To polskie tłumaczenie, ale nie tytułu;-)

Jakie wrażenia?

Niezłe.

Świetny pomysł. Jestem pełna podziwu dla umysłów, które potrafią stworzyć coś nowego i to tak intrygującego.

Alternatywna baśń. Piękna i Bestia. W zupełnie innej odsłonie.

Napisane prężną narracją, uczciwie, soczyście, obficie. Pełno tekstu, pełno akcji, bez ściemy. Porządna podwieść z kategorii young adult.

Polecam.

MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Retelling Pięknej i Bestii, jakiego jeszcze nie było.
Powieść idealna dla fanów Marissy Meyer.
„Patrzę na swoje dłonie. Pod paznokciami jest krew. Zaczynam się zastanawiać, ilu moich ludzi zabiłem tym razem”.

Rhen
Książę Rhen sądził, że łatwo będzie można złamać klątwę, jaką rzuciła na niego potężna wiedźma. Wystarczyło, żeby pokochała go jakaś dziewczyna. Tylko tyle. Jednak to było, zanim zmienił się w bezwzględną bestię i zniszczył swój zamek, swoją rodzinę, pozbywając się przy tym ostatniej iskierki nadziei.
Kolejna kobieta uciekła, więc książę kolejny raz będzie miał osiemnaście lat.

Życie Harper nigdy nie było łatwe. Dziewczyna wychowywała się bez ojca, z umierającą matką i bratem, który nigdy nie traktował jej poważnie. Nauczyła się być twarda. Przynajmniej na tyle, aby przetrwać.
Kiedy na ulicach Waszyngtonu próbuje uratować nieznajomego, jej życie przybiera nieoczekiwany obrót.
Teraz Harper nie wie, gdzie jest ani czy to, co widzi, jest prawdziwe.
Książę? Klątwa? Potwór?
Dopiero gdy spędza czas z Rhenem, zaczyna rozumieć, o co toczy się gra. Po jakimś czasie Rhen orientuje się, że Harper nie jest kolejną dziewczyną, którą powinien oczarować. Jego nadzieja powraca. Jednak ona może nie wystarczyć.

Cykl: Cursebreakers (tom1)


AUTOR
↓


Ikabog J.K. Rowling

Ikabog J.K. Rowling

"Dawno, dawno temu było sobie maleńkie państewko o nazwie Coniemiara. Od wieków władała nim dynastia płowowłosych królów. W czasach, o których piszę, na tronie zasiadał król Alfred Arcydzielny. Sam sobie nadał ten przydomek rankiem w dniu koronacji, bo Arcydzielny nieźle brzmiało z imieniem Alfred, a poza tym kiedyś zdołał zatłuc osę, i to bez niczyjej pomocy, jeśli nie liczyć pięciu lokajów i pazia."

Kto nie chciałby zerknąć sobie całkowicie za free na nową opowieść od autorki?

Jest to możliwe?
Tak.

Na stronie Lubimyczytać.pl  znalazłam właśnie taką informację i od razu z niej skorzystałam!

Czy było warto?

Sami sprawdźcie!

MOJA OCENA: ocenię, kiedy przeczytam całość



PRZECZYTAJ ROZDZIAŁY/CAŁOŚĆ


***

J.K. Rowling napisała tę baśń ponad dekadę temu, by czytać ją do poduszki własnym dzieciom i właśnie teraz postanowiła się nią podzielić, by poprawić humor dzieciom, rodzicom i opiekunom w czasie pandemii koronawirusa.


Publikacja online pierwszych rozdziałów rozpoczęła się w języku angielskim we wtorek 26 maja, na oficjalnej stronie baśni (www.theickabog.com) i trwała od poniedziałku do piątku aż do 10 lipca. Stworzona z myślą o głośnym czytaniu opowieść jest baśnią osadzoną w fikcyjnej krainie i nie ma związku z wcześniejszymi dziełami autorki. Głównymi odbiorcami Ikaboga są dzieci między siódmym a dziewiątym rokiem życia, ale historia przypadnie do gustu całej rodzinie.

Ikabog ukaże się drukiem w listopadzie 2020 roku. J.K. Rowling przekaże wszystkie honoraria na rzecz organizacji wspierających osoby szczególnie poszkodowane w wyniku pandemii Covid-19 w Wielkiej Brytanii oraz na świecie.




AUTOR
↓



Selfie ze stolemem Zofia Dzierźawska, Krzysztof Kochański

Selfie ze stolemem Zofia Dzierźawska, Krzysztof Kochański

"Powracaj przed świtem z porannym wietrzykiem,
bo słońce za karę przemieni cię w skałę."

Bardzo ciepła baśniowa opowieść o fantastycznej, nietypowej przyjaźni z dwóch światów, która pokonała strach.
Jest trochę kryminału, dużo fantasy.

Zdecydowanie dla młodszych czytelników.

MOJA OCENA: 7/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***
W Kaszubskim Lesie żyją stolemy – znane z legend istoty większe od ludzi. Jednym z nich jest Stolko, który mieszka z rodziną w jaskini. Pewnego dnia postanawia bez zgody rodziców zrobić sobie wycieczkę do lasu, gdzie spotyka… małą dziewczynkę. Rezolutna Zosia ucieka przez zbirami, którzy porwali ją i szukają w lesie skarbów. Stolko postanawia jej pomóc, lecz wkrótce razem wpadają w tarapaty. Czy wyjdą z nich cało? Czy ludzie są tacy straszni, jak słyszał Stolko? I czy stolemy zjadają ludzi, jak mówiono Zosi?


AUTOR
↓


ILUSTRACJE
↓


Popiel Witold Jabłoński

Popiel Witold Jabłoński

"Łatwiej skazić, niż uleczyć, zniszczyć, niż odbudowywać. Mroczne czary najwygodniej zwalczyć czymś jeszcze mroczniejszym."

Nie przepadam za słowiańskimi klimatami, ale to czytało się jak bajkę na dobranoc.
Świetnie zinterpretowana legenda, z soczystymi korzeniami rodzinnymi. Narracja prosta, bez językowych pseudo ozdobników, co zaliczam na plus, bo inaczej ciężko byłoby się przegryźć przez tą historię.
Mnóstwo magii, stworów i potworów, czarowników, rusałek złych i dobrych, miłości, nienawiści i spisków.

Polecam, świetnie się bawiłam.

MOJA OCENA: 8/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***
Dawno, dawno temu, w czasach, które zaginęły już w pomorcie dziejów, ziemiami naszych przodków wstrząsnął potężny konflikt pomiędzy potomkami króla Anta. Umierający monarcha przekazał władzę swoim synom Lechowi i Krakowi, dzieląc między nich kraj i nakazując wspólną obronę ojcowizny przed najazdem koczowników ze wschodu. Bracia uszanowali wolę ojca i walczyli ramię w ramię, wspierali się w rządach. Założyli własne rody, poślubili wybranki swoich serc i doczekali się potomstwa.



Z upływem lat Lechitów skaził pradawny mrok, który od zarania czasów skrywał się w kniejach otaczających Kruszwicę. Niczym rak począł toczyć ród Lecha, a zwłaszcza królewicza Popiela, który oddał się całkowicie czarnoksięskim praktykom i pojął wiedźmę za żonę.

Wybuchła wojna domowa, brat stanął przeciw bratu, mrok przeciw jasności, zło przeciw dobru…

Poznaj opowieść o naszych przodkach z czasów przed nastaniem mrocznych wieków. Opowieści o honorze, miłości i poświęceniu.


SUPERPRODUKCJA
AUDIOTEKA
↓

POSŁUCHAJ
↓

AUTOR
↓


Cykl Trylogia zimowej nocy Katherine Arden

Cykl Trylogia zimowej nocy Katherine Arden

"Rusałka uśmiechnęła się, między zielonkawymi wargami błysnęły ostre zęby. - Może on pragnie śmierci? Jeśli tak, potrafię mu pomóc."

W końcu coś innego;)
Przepiękna prawie baśń, której nie brakuje grozy! To nie jest bajka na dobranoc dla małych dzieci. Potwory są straszne, żądne krwi i nieśmiertelności.
Pełna klimatu rosyjskich wierzeń i opowieści. 

Pewnego razu była sobie dziewczyna. Dziewczyna, która kochała swoją rodzinę i całą wioskę. Dziewczyna, której mieszkańcy wioski nienawidzili i bali się jej. Dziewczyna, która wiedziała, która widziała, że ludzie nie są jedynymi mieszkańcami tego świata. 
Dziewczyna, która widziała potwory.



"Skóra małej Agafii miała szarobiały trupi odcień, jednak jej usta były czerwone jak maliny, pełne i nabrzmiałe, jak nigdy za życia. Rzęsy rzucały koronkowe cienie na zapadnięte policzki. Sprawiała wrażenie, jakby spała spokojnie w ziemnym łożu."

Była matka, która wiedziała, że urodzi nieprzeciętną córkę.


"Krew to jedno. Dar widzenia drugie. Ale odwaga... Ta jest najrzadsza, Wasiliso Pietrowno."

Był tez ojciec dziewczyny, który zawarł pakt z diabłem. Czyżby?


"No więc ja mam prezent dla twojej młodszej córki. Każ jej przyrzec, że zawsze będzie nosiła go przy sobie. A ty musisz przysiąc, że nigdy nikomu nie opowiesz o okolicznościach naszego spotkania. Pod tymi i tylko tymi warunkami daruję twojemu synowi życie."

Była stara niania, która za późno wypełniła swoją obietnicę.


"Przez cały czas widziała demona mrozu, skupionego i zrozpaczonego, oraz śmiejącą się twarz jego brata, jednookiego potwora."

Była macocha, owładnięta nienawiścią do pasierbicy i obłędem, lecz także mocami.

Był ambitny pop, zaślepiony własną misją i wiarą w Boga, którego słyszał codziennie. Czy aby na pewno był to głos Boga?



"Daj mi czarownicę i zabierz swoją. Daj mi czarownicę, a będziesz wolny."

Był Demon Mrozu.



"Jestem Śmierć - powiedział powoli. - Tera, jak i na początku. Dawno temu zrodziłem się w umysłach ludzi."

I był też jego brat.


"Kiedy po raz pierwszy spojrzałem w gwiazdy, mój brat stał obok mnie. Brat bliźniak."

Druga część ciutkę gorsza od poprzedniej. Mniej mroku i magii, więcej spisków, wojny i chłopów;)


A trzecia część jest najcudowniejsza z całej trylogii. Jest tu mnóstwo magii, fantastycznych stworzeń nie z tego świata, mniej wojny i chłopskich klimatów, więcej czarów i wierzeń. 
Kompletne zakończenie serii, choć nieoczywiste - ja tam widzę zalążki na część kolejną...


Seria

Niedźwiedź i słowik

Dziewczyna z wieży

Zima czarownicy

Polecam bardzo!

MOJA OCENA: 8/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!





***

NIEDŹWIEDŹ I SŁOWIK

W Rusi, na skraju pustkowia, zima trwa większą część roku, a podczas długich wieczorów Wasilisa i jej rodzeństwo lubią siadać razem przy piecu i słuchać bajek, które opowiada im niania. Wasia uwielbia zwłaszcza bajkę o Mrozie, błękitnookim demonie zimy. Mądrzy Rosjanie boją się go, gdyż zabiera zbłąkane dusze, szanują także duchy chroniące ich domostw przed złem.

Pewnego dnia owdowiały ojciec Wasi przywozi z Moskwy nową żonę, Annę. Fanatycznie nabożna macocha Wasi zakazuje rodzinie składać ofiary domowym duchom, chociaż Wasia obawia się, co wyniknie z takiej postawy. I rzeczywiście na wioskę zaczynają spadać kolejne nieszczęścia.

Jednak surowość macochy tylko się nasila. Anna z uporem wprowadza w wiosce swoje porządki, a zbuntowaną pasierbicę postanawia albo wydać za mąż, albo wysłać do klasztoru. Gdy wioska staje się coraz bardziej bezbronna, a zło z lasu podkrada się coraz bliżej, Wasilisa musi przywołać swoją, skrywaną dotąd, magiczną moc – by obronić rodzinę przed niebezpieczeństwem rodem z najbardziej przerażających bajek starej niani.

Cudowna wyprawa do średniowiecznej Rusi, gdzie magia jest częścią codziennego życia.

DZIEWCZYNA Z WIEŻY 


W średniowiecznej Rusi młoda kobieta ma niewielki wybór: małżeństwo albo życie w klasztorze. Wasia wybierze trzecią drogę: magię.



Na dworze Wielkiego Księcia Moskiewskiego trwają walki o władzę i narastają niepokoje. Tymczasem na okoliczne wsie napadają bandyci, którzy podpalają domy i porywają dziewczynki. Wielki Książę i jego wierny druh, brat Aleksander, wyruszają, by pokonać rozbójników. Po drodze spotykają młodzieńca na wspaniałym koniu. Jedynie Sasza, mnich wojownik, rozpoznaje w tym znakomitym jeźdźcu swoją młodszą siostrę, Wasię, w rodzinnej wiosce uznaną za zmarłą oraz za czarownicę. Kiedy jednak dziewczyna sprawdza się w walce, Sasza dochodzi do wniosku, że musi zachować w tajemnicy jej tożsamość – być może jedynie Wasia zdoła ocalić Moskwę przed zagrożeniami zarówno ze strony ludzi, jak i tajemnych mocy…



Piękna zimowa opowieść, pełna magii, potworów i problemów związanych z dorastaniem.


ZIMA CZAROWNICY

Bestseller "New York Timesa".

Niesamowite zakończenie "Zimowej Trylogii"!

Wasia i Morozko powracają w trzeciej części przygód, stanowiącej kontynuację "Niedźwiedzia i słowika" oraz "Dziewczyny z wieży", by walczyć ze śmiertelnymi i magicznymi wrogami i ocalić obie Rusie, tę widzialną i tę niewidzialną.

Wasilisa Pietrowna to niezwykła dziewczyna, za wszelką cenę szukająca własnej drogi. Jej odwaga oraz magiczne zdolności przyciągnęły uwagę Morozki, króla zimy. Za wcześnie jednak, by ocenić, czy jego zainteresowanie okaże się błogosławieństwem, czy przekleństwem.

Na Moskwę spadło nieszczęście. Jej mieszkańcy szukają odpowiedzi na pytanie, dlaczego właśnie ich to spotkało, a także kogoś, kogo mogliby winić. Wasia jest całkiem sama i osaczona ze wszystkich stron. Wielki Książę , przepełniony gniewem, wybiera sojuszników, którzy poprowadzą go ku wojnie i upadkowi. Powraca zły demon, zdeterminowany, by szerzyć chaos. Wasia znajduje się w samym sercu konfliktu, czując, że los obu światów spoczywa na jej barkach. Niepewna własnej przyszłości odkryje zdumiewającą prawdę o sobie samej, próbując ocalić Ruś, Morozkę oraz świat magii, tak bliski jej sercu. Może się jednak okazać, że nie zdoła uratować wszystkich…

"Nie wystarczy powiedzieć po prostu, że »Zimowa Trylogia« Katherine Arden jest dobra. Taką lekturę, chce się przytulić, postawić na półce z ulubionymi książkami i natychmiast przeczytać ponownie, a z każdym kolejnym tomem staje się jeszcze lepsza. "Zima czarownicy" znów przenosi nas do czternastowiecznej Moskwy, gdzie dawne bóstwa walczą z nowym bogiem o duszę Rusi, a los wszystkich spoczywa na delikatnych barkach młodziutkiej czarownicy. Przygotujcie się na to, że ta opowieść wyrwie wam serce z piersi, odzyskacie je na chwilę pełne śniegu i magii, i znów zostanie wam wyrwane".
Laini Taylor








AUTOR
↓





Autor: Sabina Bauman - klik zdjęcie
Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger