"A dziś żem se czytła..."

Statystyki

Demonolodzy. Ed i Lorraine Warren Gerald Brittle

No i przyszła pora na ocenę Demonologów... Napiszę tak: książkę tą zaliczyłabym do tego samego zbioru "wywoławczego trzeciego, innego wymiaru", co tabliczka quija itp. itd... Strasznie działa na podświadomość, szczególnie, jeśli się myśli o niej wieczorem...
Jest to rzeczowa i prawie dokumentalna geneza zjawiska opętania przez siły nieczyste (nie zwykłe "ludzkie" duchy) - demony. Czyta się ciężkawo, bo jest to relacja i najgorzej jest właśnie wtedy, kiedy w trakcie przypominam sobie, że jest to TYLKO I WYŁĄCZNIE RELACJA, oparta na faktach...
Nie wiem, dla odważnych polecam - kto ma jednak dość aktywną wyobraźnię, niech się zastanowi... 3 razy. 
Opinie o tej książce są różniaste - od najgorszych do... najlepszych:) Jak dla mnie jedna z najbardziej traumatycznych opowieści - dużo bardziej przerażająca /może przez wzgląd na przekaz?/ niż Zakładnicy Diabła.

No i kto jeszcze nie oglądał ekranizacji?!

Polecam!

MOJA OCENA: 10/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!
Czytam (i oglądam) mnóstwo strasznych historii, ale do cholery! Demonolodzy, prawdziwa opowieść o życiu Eda i Lorraine Warrenów, to najstraszniejsza książka, jaką kiedykolwiek czytałem.
JAMES WAN, reżyser filmów z serii Obecność
Moje przygotowanie do tych filmów opierało się przede wszystkim na książce z dziedziny literatury faktu, Demonologach. Jest inna niż jakakolwiek książka, jaką dotąd czytałam. To książka o teologii mistycznej. Dzięki niej można dowiedzieć się, jak i dlaczego dochodzi do zjawisk nadprzyrodzonych. Przeraziła mnie do szpiku kości. Do głębi. Przedmowa podkreśla, że lektura książki nie wiąże się z niebezpieczeństwem, że „wiedza to siła”. Być może. Ale ja byłam przerażona, gdy tylko ją otwierałam. Nigdy nie czytałam jej we własnym domu. Co ciekawe, mogłam czytać ją tylko, lecąc samolotem. W samolocie czułam się w jakiś sposób bezpieczniejsza.
Vera Farmiga, odtwórczyni roli Lorraine Warren w filmach Obecność

OD REDAKCJI

Eed (1926-2006) I Lorraine Warren (UR. 1927), małżeństwo działające przede wszystkim w latach siedemdziesiątych XX w., zajmowało się badaniem rozmaitego rodzaju zjawisk nadprzyrodzonych. Początkowo zainteresowani pojawieniami się duchów i malujący obrazy „nawiedzonych domów”, zaczynają stopniowo odkrywać, że często za pozorami nawiedzenia przez zjawy kryją się prawdziwe przypadki dręczenia o charakterze demonicznym i ludzie realnie potrzebujący pomocy i duchowego wsparcia.

Małżeństwo zaczyna zatem pogłębiać swoją wiedzę na temat takich przypadków, współpracować z Kościołem katolickim i księżmi egzorcystami. Uważając, że za większością dręczeń stoją siły demoniczne, określają siebie mianem „demonologów”. Stają się odtąd osobami „pierwszego kontaktu”, które w razie wystąpienia niewyjaśnionych zjawisk mogących mieć charakter demoniczny, pojawiają się jako pierwsze, często działając na nieformalną prośbę osób duchownych i przedstawicieli Kościoła katolickiego, zbierając informacje i przygotowując grunt pod pracę kapłana egzorcysty. Oboje są wierzącymi katolikami, z wiary i modlitwy czerpiącymi siły do duchowych zmagań. Na podstawie ich doświadczeń powstały dwa niezwykle popularne filmy z serii Obecność.

Aby lepiej zrozumieć charakter ich misji, warto powiedzieć kilka słów o czasach, w których przyszło im działać. Warrenowie byli niewątpliwie dziećmi swojej epoki, zainteresowanymi początkowo, tak jak wiele osób w tych latach, duchami, zdolnościami paranormalnymi i wszystkim, co wykraczało poza granice zwykłego światopoglądu naukowego. Zaczynali zatem jako typowi „tropiciele duchów”, którzy dopiero dzięki własnym doświadczeniom dostrzegli, że za tym, co z pozoru było objawieniem się zabłąkanych dusz ludzkich, kryły się w istocie przejawy dręczenia o charakterze demonicznym.

W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX w., w których działali, wystąpiły dwie przeciwstawne tendecje. Z jednej strony doszło do upowszechnienia się rozmaitych przedmiotów i tekstów związanych z magią i okultyzmem, w tym tych najcięższego kalibru, zawierających opisy rytuałów satanistycznych czy przywołujących demony. Można było je nabyć, jak piszą Warrenowie, niemal w każdej drogerii. Wspomniają przypadek, w którym matka ofiaruje tego rodzaju książkę jako prezent bożonarodzeniowy dla córki. Stały się po prostu częścią pop-kultury. W wyniku tego, jak zauważają Warrenowie, otwarto szeroko drzwi do różnego rodzaju problemów i nawiedzeń demonicznych, w tym dla najgorszych przypadków, z opętaniem włącznie. Były to też czasy szybko postępującej laicyzacji. Warrenowie zauważali: „Dopóki mówiliśmy o nawiedzonych domach i zjawach, dopóty ludzie chętnie słuchali. Ale gdy wypadało wspomnieć o demonicznych duchach, o demonologii, o Szatanie, albo kiedy, co gorsza, mowa była o Chrystusie, księżach, religii, wyczuwaliśmy wrogość, jakby ktoś odmienił naszych słuchaczy. Niechęć ta dawała nam się we znaki tak bardzo, że z trudem kontynuowaliśmy wykłady”. Z drugiej strony, w czasach po soborze watykańskim II, Kościół katolicki wydawał się na nowo szukać właściwej postawy wobec swego zadania walki z osobowym złem. Jakby wstydząc się przeszłych pomyłek, gdy być może w zbyt wielu zjawiskach widział działanie szatana, tym razem zdaje się zbyt ostrożny i bardzo niechętnie udziela pozwoleń na egzorcyzmy; oczekuje wyraźnych dowodów i dokumentacji zjawisk nadprzyrodzonych. Lęka się obniżenia swego autorytetu poprzez angażowanie się w wątpliwe sprawy. Dlatego przedstawiciele Kościoła wolą w takich sytuacjach odwoływać się do Warrenów i im podobnych specjalistów, by wstępnie zbadali problem, a może nawet zaradzili złu. Chociaż Warrenowie nie pozwalają sobie na wyraźną krytykę takiej postawy, w niektórych akapitach niniejszej książki widać pewne zniecierpliwienie. Działając na pierwszej linii frontu, mieli wyraźną świadomość, jak bardzo ludziom potrzebna jest pomoc i właściwa informacja w tym zakresie.

Patrząc z dzisiejszej perspektywy, teolog czy egzorcysta mógłby wytknąć Warrenom pewne błędy czy wskazać na pewne wątpliwości, szczególnie w postępowaniu wobec bytów, które uważają za duchy zmarłych ludzi. Warrenowie starają się im pomóc, nawiązując z nimi kontakt, by skłonić je do odejścia w zaświaty. Czasem być może niepotrzebnie starają się również znaleźć wytłumaczenie zjawisk nadnaturalnych w quasi-naukowych rozważaniach czy szukają oparcia w wizjach czy osobistych charyzmatach rozpoznawania duchów, chociaż do parapsychologii podchodzą z dużym dystansem. Warto jednak pamiętać, że Warrenowie byli prekursorami, którzy przede wszystkim starali się nieść pomoc potrzebującym ludziom. Bazowali zatem przede wszystkim na własnych doświadczeniach i uczyli się na własnych błędach - które łatwo im wyrzucać z dzisiejszej perspektywy. Najważniejszym przesłaniem ich działalności pozostaje ostrzeżenie przed igraniem z okultyzmem, i przekonanie, że złu w każdej postaci można i należy się przeciwstawić.

OD AUTORA

W tych kilku zaledwie akapitach nie sposób przygotować czytelnika na to, co znajdzie na stronach niniejszej książki. Jej zawartość wykracza bowiem poza historie o duchach czy opowieści o kapryśnych wyczynach tak zwanych poltergeistów1, wchodząc głębiej, w kolejny wymiar - wymiar strachu i zła, które istnieje naprawdę i którego działanie przerasta nasze wyobrażenia.

Można jednak rzec, że informacje zawarte w tej książce są prawdziwe. Opisano w niej autentyczne zdarzenia, wypadki, które rzeczywiście przytrafiły się rzeczywistym ludziom, a wszystko, z małymi wyjątkami, działo się w połowie lub pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku. Dołożono wszelkich starań, by włączyć do tej publikacji jedynie te sprawy z akt Warrenów, w których świadkami byli wyświęceni duchowni i egzorcyści, albo w pewnych mniej znaczących przypadkach, takie, w których zleceniodawcy byli osobami wiarygodnymi i budzącymi zaufanie, a ich zeznania zostały wyraźnie nagrane na taśmach. Należy także podkreślić, że w sposobie przedstawienia nadnaturalnych zjawisk w tej książce nie ma żadnej przesady - wręcz przeciwnie, nie wystarczyłoby tu miejsca, by uwzględnić wszystkie oszałamiające szczegóły, które składają się na każdą z przedstawionych spraw.

Najważniejszą jednak kwestią nie są tu studia przypadku, niewiarygodne zjawiska ani nawet zapisy wypowiedzi duchów - w przeciwnym razie można byłoby przedstawić inne zdarzenia, opisać inne, bardziej przerażające zjawiska. Nasze dusze drżą raczej z powodu ważkości wszystkiego, co mają do powiedzenia Ed i Lorraine Warrenowie. Trudno znaleźć kogokolwiek innego, kto byłby bardziej wiarygodny niż oni w wypowiedziach na temat duchów i zjawisk nadprzyrodzonych. Warrenowie poświęcili całe swoje życie poznawaniu i tropieniu duchowych mocy oraz nauczaniu o nich, robiąc to w dodatku bezinteresownie. Ich praca została poświadczona i udokumentowana przez księży, rabinów, media spirytystyczne, policję oraz uznanych ekspertów w dziedzinie badań zjawisk paranormalnych.

Ed i Lorraine Warrenowie mówią w tej książce szczerze i otwarcie, wyjawiają niewiarygodną tajemnicę tego, co zakłóca spokój w nawiedzonych domach. Ustalają, do jakiej kategorii należy duch, który bierze we władanie danego człowieka, i nazywają tę istotę po imieniu. Mistyczne zasady ujawnione w objaśnieniach Warrenów zostały szczegółowo zbadane i zweryfikowane. W świetle autorytatywnych prac teologicznych oraz naukowych na temat demonologii i egzorcyzmów ich tezy są poprawne. Rozważenie tego, o czym mówią Warrenowie, musi podważyć całe nasze dotychczasowe postrzeganie życia, śmierci oraz miejsca człowieka na ziemi.

Niemniej jednak trzeba pamiętać o tym, że siły zewnętrzne niezwykle rzadko bezpośrednio lub gwałtownie ingerują w ludzkie życie. Człowiek sam potrafi odnosić triumfy i, niestety, czynić także rzeczy potworne. Dlatego obarczanie winą sił nadnaturalnych jest nieodpowiedzialne, skoro tak naprawdę zbyt często winni jesteśmy my sami. Nie należy zatem zakładać, że dynamika zdarzeń i anomalie opisane szczegółowo na kolejnych stronach tej książki występują w każdym zakątku świata. Objaśnienia i analizy Warrenów dotyczą tylko tych przypadków, gdzie zjawisko na pewno się objawiło i gdzie jego sprawca z o s t a ł rzeczywiście zidentyfikowany jako istota pochodzenia nadprzyrodzonego.

Z powodu potencjalnych zagrożeń, które wiążą się z możliwością dokładnego odtworzenia określonych przypadków i okoliczności, dialogi w niektórych rozdziałach z konieczności są rekonstrukcją dokonaną na podstawie wspomnień Eda i Lorraine, zeznań świadków oraz nagrań sporządzanych przez Warrenów w miejscach, w których występowały nadprzyrodzone zjawiska. Tam, gdzie było to konieczne, zmieniono nazwiska, adresy i inne dane, które pozwoliłyby zidentyfikować uczestników zdarzeń, by chronić tożsamość świadków i ofiar. Wyrażam głęboką wdzięczność wszystkim osobom i rodzinom, których doświadczenia zostały opisane w tej książce. Mam nadzieję, że ich starania i niezwykły trud zostaną choć w niewielkim stopniu nagrodzone przez to, że ujrzały światło dzienne na kartach tej publikacji.

Na koniec dodam, że tekst tej książki został sprawdzony pod kątem merytorycznym przez dwóch rzymskokatolickich egzorcystów, którym składam teraz oficjalnie wyrazy uznania oraz podziękowania za ich wnikliwe wskazówki. Gorąco dziękuję również mojej Żonie i Rodzicom: ich nieustające wsparcie miało dla mnie ogromne znaczenie.

Gerald Brittle

PRZEDMOWA

Kto w trudnych i pełnych chaosu chwilach spotyka ludzi życzliwych, ten zawsze doświadcza szczególnej sytuacji. Spotkanie zaś ludzi życzliwych, którzy są głęboko przejęci krzywdą i cierpieniami innych - bez względu na to, czy psychicznymi, czy duchowymi - oznacza, że zetknęliśmy się z niezwykle rzadkim darem.

W naszych czasach, tak pełnych niepokoju, udręki i niepewności, wielką inspiracją staje się spotkanie z osobami, które okazują bliźniemu pokój i szacunek, bez względu na jego rasę, wyznanie, pochodzenie etniczne czy przekonania religijne. Tacy właśnie są Ed i Lorraine Warrenowie - życzliwe małżeństwo, które mówi do nas na kartach tej książki.

Poznałem Eda i Lorraine, gdy odwiedziłem ich kościół parafialny w Connecticut. Kiedy snuli opowieść o swoim życiu, mnie nasunęły się dwa istotne spostrzeżenia. Po pierwsze, jest to pełne współczucia, kochające, pobożne i stojące twardo na ziemi małżeństwo, obdarzone wyjątkowymi przymiotami intelektu, charakteru i ducha. Po drugie, Warrenowie zaangażowali się w walkę o ochronę i uwolnienie ludzi, którzy znaleźli się pod wpływem złych duchów i złych sił. Usilne pragnienie tej pary, aby wyzwolić owych zakładników zła, to święte i godne dążenie oraz poważna praca. Składa się na nią trzydzieści pięć lat zgłębiania tematu, badań oraz starannego dokumentowania z naukową precyzją i analizą. Dar nadprzyrodzonej i duchowej przenikliwości, jaki Warrenowie niewątpliwie posiadają, oraz pobożna modlitwa sprawiały, że często zwracali się do duchownych, by skorzystać z posługi Kościoła i mocy, którą ma dobro nad siłami zła.

Jako katolicki ksiądz jestem szczególnie poruszony szczerością, pokorą i roztropnością tych małżonków oraz ogromem uprzejmości, która wszędzie im towarzyszy.

Wobec buntowniczego oddziaływania zła chcącego zniweczyć lub pokrzyżować Boży plan doczesnego i wiecznego dobra człowieka to pokora stanowi klucz do prawdy, która pokonuje zwodnicze siły ciemności. Zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie Bóg mówi o oszustwach Szatana oraz jego demonów i w ten sposób przestrzega człowieka przed kłamstwami diabła: prawda jest sednem Bożego słowa.

Dla człowieka, który wierzy w Boga znanego z Biblii, oddawanie czci demonom to zła, pogańska praktyka i dobrowolne okazanie Mu sprzeciwu. Czasami Bóg jest po prostu lekceważony, często kpi się z Niego poprzez sekwencje rytuałów i obrzędowych zaklęć, innym razem otwarcie się bluźni przeciw Niemu. Satanistyczne praktyki i „zabawy”, które należą do form oddawania czci demonom, okazują się naprawdę groźne, jak pokazuje historia Warrenów. Niebezpieczeństwo to jest ogromne i rzeczywiste oraz, trzeba to podkreślić, nie jest tylko wynikiem przypadkowego zbiegu okoliczności. Ponieważ wielu ludzi bardzo ucierpiało, inni zaś stracili życie wskutek morderstw i „wypadków”, osoby bawiące się mocami, których nie są w stanie kontrolować, a co dopiero zrozumieć, wykazują się skrajną lekkomyślnością.

Bóg znany z Biblii to Bóg prawdy, który opisuje Szatana jako ojca kłamstwa. Otworzyć się na prawdy Boga i Jego obietnice, to znaczy być pokornym. Żyć Jego prawdą, to być bezpiecznym od przerażającego zła, które ściąga na nas zagładę.

Liczę na to, że każdy, kto przeczyta tę relację, wzruszy się tym, jak życzliwymi ludźmi są Ed i Lorraine

Warrenowie, oraz otworzy swoje serce i życie na zbawcze działanie Ducha Bożej miłości.

WielebnyJohn C. Hughes MS

Poltergeist (z niemieckiego dosł. „hałaśliwy duch”) to pojęcie określające zespół dziwnych zjawisk, zachodzących najczęściej w jednym pomieszczeniu, takich jak: stukanie, przesuwanie mebli i sprzętów domowych, deszcze kamieni lub wody, ognie zapalające się i gasnące samoistnie i inne [przyp. red.].

Duch - nadprzyrodzona, bezcielesna i rozumna istota bądź postać, zazwyczaj uważana za niewyczuwalną w normalnych okolicznościach dla ludzkich zmysłów, może jednak stać się widzialna, jeśli tego chce; często uznaje się ją za dokuczliwą, przerażającą lub wrogo nastawioną do człowieka.

Oksfordzki słownik języka angielskiego

***

Uważasz, że duchy są zwykle odpowiedzialne za nawiedzenia starych i opuszczonych domów?

Nic nie wiesz o świecie duchów.
Myślisz, że laleczki są słodkie i niewinne?
Historia opętanej lalki Annabelle zmusi cię do tego, żeby zastanowić się nad tym raz jeszcze.
Straszą cię dziwne hałasy, trzaskanie drzwiami i niepokojące dźwięki?
Naprawdę przerazi cię historia o poltergeiście z Enfield.
Książka Demonolodzy, która przez wiele tygodni znajdowała się na liście bestsellerów „New York Timesa”, ujawnia zdumiewające mechanizmy, które kryją się za wydarzeniami nadprzyrodzonymi i wyjaśnia, dlaczego opętanie czy nawiedzenie może spotkać każdego z nas. To wstrząsające archiwum Warrenów, wybitnych amerykańskich demonologów, tropicieli zjawisk mrożących krew w żyłach, jest dowodem na to, jak niewiele wiemy o świecie duchowym. Opisane tu wydarzenia stały się inspiracją dla twórców filmów Obecność i Obecność 2.

Edward i Lorraine Warren – wybitni specjaliści w zakresie demonologii, nawiedzeń, opętań, egzorcyzmów. Z ich doświadczenia korzystał między innymi Kościół katolicki w Stanach Zjednoczonych (Ed był jedynym świeckim demonologiem uznawanym przez Watykan). Wspólnie przebadali tysiące niesamowitych przypadków nawiedzeń i prowadzili najgłośniejsze śledztwa dotyczące opętań, m. in. Amityville (1976), nawiedzenie domu rodziny Snedekerów w Southington (1986-88, na podstawie tych wydarzeń powstał film Udręczeni), Perronów w Harrisville (1970, film Obecność) czy Smurlów w Pittston (1985-1987, film Nawiedzony dom). Po śmierci Eda w 2006 roku, jego żona kontynuuje ich wspólne dzieło.
„Moje przygotowanie do roli opierało się przede wszystkim na książce Demonolodzy. Historie tam opisane przeraziły mnie. Do szpiku kości”.
Vera Farmiga, aktorka nominowana do Oskara, odtwórczyni roli Lorraine Warren w filmie Obecność.







EKRANIZAJE

THE CONJURING 1 
/KLIKNIJ ZDJĘCIA/


TRAILER


THE CONJURING 2


TRAILER


THE CONJURING 3


TRAILER UNOFFICIAL 





 
ZGARNIJ EBOOKA Z 



Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger