"Logika zaprowadzi Cie z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi Cię wszędzie"

Albert Einstein

CZYTAJ ZA DARMO!

SZUKAŁKA

"A DZIŚ ŻEM SE CZYTŁA..."

KSIĄŻKA ZA RECENZJĘ - NA KANAPIE PL

Statystyki

Rogi Joe Hill

Rogi Joe Hill

"Jeśli Bóg nienawidzi grzechu a szatan karze grzeszników, to czy nie są po tej samej stronie barykady? Czy sędzia i kat nie grają w tym samym zespole?"

Świetnie się bawiłam, zarówno na filmie (który okazał się bardzo zabawny) jak i podczas lektury.
I (o dziwo), ekranizacja rewelacyjna (mega soundtrack!)! Historia, na początku troszkę oporna, nabiera tempa:-) Nie zniechęcajcie się początkiem, potem jest już coraz lepiej i szybciej - jak na górskiej kolejce!:-)

Skrócik.

Dwudziestosześcioletni Ignatius „Ig” Perrish budzi się pewnego ranka, po pijackiej nocy (w lesie ze starą odlewnią , w pobliżu miejsca, w którym znaleziono zwłoki jego dziewczyny) i stwierdza, że ​​wyrosły mu kościste rogi. Ig jest synem znanego muzyka i młodszym bratem wschodzącej gwiazdy telewizyjnej, Terry'ego Perrisha. Ig  był szanowany i bezpieczny w swoim rodzinnym mieście, Gideon w New Hampshire, ale gwałt i zabójstwo jego dziewczyny, Merrin Williams, zmieniły wszystko. Pomimo swojej niewinności i braku oskarżenia i osądzenia, Ig jest uważany za winnego w opinii publicznej.
Kiedy Ig opuszcza mieszkanie, które dzieli ze swoją przyjaciółką , Glenną Nicholson, zauważa, że ​​jest ona z nim dziwnie szczera na temat swojego obżarstwa, jej niechęci do niego oraz faktu, że uprawiała seks oralny. Już to go dziwi, ale kiedy idzie do kliniki medycznej, aby zająć się problemem jego rogów, odkrywa, że ​​ludzie w jego obecności odczuwają nagły przymus wyrażania swoich najbrzydszych i najbardziej zwierzęcych pragnień, pragnień i opinii, i że nikt (ani ci, których zna, ani tych, których spotyka po raz pierwszy) nie wydaje się zaskoczony widokiem jego rogów. Co więcej, kiedy zaczyna z kimś rozmawiać, natychmiast poznaje tożsamość tej osoby i niektóre z jej najciemniejszych tajemnic. Zauważa też, że ludzie zapominają o rozmowie z nim zaraz po jej zakończeniu.

Ig zdaje sobie również sprawę, że może zmusić ludzi do poddania się mrocznym pragnieniom, a wówczas jego rogi pulsują w przyjemny sposób, ale nie może zmusić ich do robienia rzeczy, których nie chcą. Wracając do domu, odkrywa, że ​​jego rodzice i babcia go nienawidzą i uważają, że jest zabójcą Merrin; następnie spotyka swojego brata Terry'ego, który wydaje się być jedynym współczującym członkiem rodziny Perrish. Pod wpływem mocy rogów Terry wyznaje, że wie, kto zabił Merrin i wskazuje...

No właśnie: kogo wskazuje?

Jak to się wszystko zakończy?


Szkoda, że i ta okładka nie została wznowiona, bo powieść jest świetna!


POLECAM!

MOJA OCENA: 9/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Ignatius Perrish budzi się pewnego ranka kompletnie skacowany. Jest pewien, że w nocy narobił głupstw, ale nic nie pamięta. W lustrze zauważa z przerażeniem, że wyrosły mu rogi… Zdezorientowany idzie do lekarza. Dostrzega też inną prawidłowość: wszyscy zaczynają mówić mu, co myślą. Bez ogródek, tak jakby nie mogli się powstrzymać. Kiedy Ig dotyka skóry innego człowieka, poznaje jego myśli, wspomnienia, widzi przeszłość. Rok wcześniej zgwałcono i brutalnie zamordowano jego dziewczynę i właśnie to wydarzenie doprowadziło Ignatiusa na skraj załamania nerwowego. Czy nowe zdolności pomogą mu wrócić do równowagi i odkryć, kto jest winien śmierci ukochanej?







EKRANIZACJA


TRAILER

AUTOR



Gaz do dechy Joe Hill

Gaz do dechy Joe Hill

... napisanie książki jest zwykłą matematyką.

Napisz trzy strony dziennie, a po stu dniach otrzymasz trzysta stron książki. Potem wystukaj: Koniec i zrobione.

...

Napisanie dobrej książki to całkiem co innego.


No, ale cóż ja mogę tu napisać?

NARESZCIE!

Byłam w czyteniczym magicznym raju. Jakie to świetne uczucie, kiedy zaczynasz czytać i już pierwsze zdanie odrywa cię KOMPLETNIE od rzeczywistości.

Już sam wstęp pochłonęłam, zacieszając się jak dzidziuś, który widzi swoją ukochaną grzechotkę. Wrzucę fragment, bo zawiera on cały kunszt ubierania wspomnień w słowa tak, że wszytko widzisz oczyma wyobraźni: to ty jesteś małym Joe, miotającym się na tylnym siedzeniu auta ;-)

"A za każdym razem, kiedy jechałem z tatą na przejażdżkę, bawiliśmy się w Pojedynek na szosie.

Wyreżyserowany przez dwudziestoletniego Stevena Spielberga Pojedynek na szosie opowiada o ofermowatym everymanie (granym przez Dennisa Weavera), który jadąc plymouthem, ucieka gorączkowo przez kalifornijską pustynię przed ścigającym go anonimowym i niewidocznym kierowcą ryczącej cysterny. Była to (i nadal jest) upiornie słoneczna wersja Hitchcocka, a zarazem chromowana manifestacja niezmierzonego potencjału reżyserskiego jego twórcy.

Kiedy wybieraliśmy się z tatą na przejażdżkę, lubiliśmy udawać, że ściga nas wielka ciężarówka. Od czasu do czasu tata wciskał gaz, symulując uderzenie wyimaginowanego tira w tył albo w bok. Ja rzucałem się na wszystkie strony na siedzeniu pasażera i wrzeszczałem. Rzecz jasna nieprzypięty pasem. To był 1982 albo 1983 rok i między fotelami leżał sześciopak piwa… a kiedy tata kończył jedną puszkę, pusta wylatywała przez okno razem z papierosem.

W końcu ciężarówka rozgniatała nas na miazgę, tata wydawał przeraźliwy wrzask i jechał zygzakiem na znak, że nie żyje. Czasami jechał tak całą minutę – z wywieszonym językiem i przekrzywionymi okularami, aby dowieść, że ciężarówka rozkwasiła go na dobre. To była zawsze gigantyczna frajda – syn i ojciec giną razem na drodze, zabici przez piekielne Osiemnastokołowe Wcielenie Zła."

Widzę to za każdym razem, kiedy czytam ten fragment ;-)

Hill jest synem swojego ojca. Geny czasami sąna tyle łaskawe, że nie pomijają geniuszu przodka i zabierają go ze sobą - i dzięki naturze za to!

"(Moja mama uważa, że cierpiałem na tę dziecięcą bezsenność z powodu traumy. Kiedy miałem pięć lat, dostałem w twarz łopatą do odgarniania śniegu i trafiłem do szpitala. W dobie lamp lava, włochatych dywanów i palenia papierosów w samolotach rodzicom nie wolno było zostać z dzieckiem na noc w szpitalu. Rodzinna wieść niesie, że zbudziwszy się sam w środku nocy, postanowiłem uciec. Pielęgniarki złapały mnie wędrującego z gołym tyłkiem po korytarzu, włożyły do łóżeczka i przypięły siatkę, żebym nie mógł ponownie wyjść. Wrzeszczałem, dopóki nie ochrypłem. Jest to tak cudownie przerażająca i gotycka historia, że należy ją uznać za prawdziwą. Mam tylko nadzieję, że łóżeczko było czarne i zardzewiałe, a jedna z pielęgniarek wyszeptała To wszystko dla ciebie, Damien!"

Jaki trzeba mieć dar, żeby jednym zdaniem namalować obraz tak sugestywny, że wydaje się prawie rzeczywisty?

Jaki trzeba mieć talent, żeby jednym zdaniem wywołać grozę i atmosferę zagrożenia?

"Zabójca szedł powoli, ostrożnie, stawiając kroki z rozwagą niczym żałobnik dźwigający róg niewidzialnej trumny. Potrafił się uśmiechać, a nawet głośno śmiać, ale miał czujne, zimne oczy koloru ołowiu, które nasuwały Christianowi na myśl księżyce Saturna – tereny pozbawione powietrza z morzami wypełnionymi kwasem."

Taki, jaki ma King. 

I syn Kinga. 

Ten starszy. 

Hill. 

Joe Hill.

"Wierzę również nadal, że książki działają według tych samych zasad co zaczarowane szafy. Wciskamy się w małą przestrzeń i wychodzimy po drugiej stronie w ogromny tajemny świat, zarazem wspanialszy i bardziej przerażający niż nasz."

Stanowczo należy otworzyć drzwi tej szafy!

Najlepsza, jak do tej pory antologia Hilla!


Spis treści

WSTĘP. KIM JEST TWÓJ TATA?

GAZ DO DECHY (Throttle) (ze Stephenem Kingiem)

MROCZNA KARUZELA (Dark Carousel)

STACJA WOLVERTON (Wolverton Station)

NAD SREBRZYSTĄ WODĄ JEZIORA CHAMPLAIN (By the Silver Water of Lake Champlain)

FAUN (Faun)

SPÓŹNIALSCY (Late Returns)

JESTEŚ DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZA (All I Care About Is You)

KCIUKI (Thumbprint)

DIABEŁ NA SCHODACH (The Devil on the Staircase)

TWEETY Z CYRKU UMARŁYCH (Twittering from the Circus of the Death)

CHRYZANTEMAMY (Mums)

W WYSOKIEJ TRAWIE (In the Tall Grass) (Ze Stephenem Kingiem)

JESTEŚCIE WOLNI (You Are Released)

NOTKI O OPOWIADANIACH I PODZIĘKOWANIA

PRZYPISY

POLECAM!

MOJA OCENA: 10/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Książka, która znalazła się w ścisłej czołówce Goodreads Choice Awards 2019

Trzynaście historii mistrza grozy młodego pokolenia, który przesuwa granice gatunku na nowe terytoria

Dwa opowiadania napisane wspólnie ze Stephenem Kingiem

m.in. W wysokiej trawie, sfilmowane przez Netflix

Wyjęci spod prawa motocykliści uciekający przez pustynię przed upiorną cysterną… Wizyta młodych ludzi w wesołym miasteczku, która wcale nie kończy się wesoło… Uchylone drzwi do świata cudów, które okazują się furtką dla namacalnego zła… Podróż pociągiem w niecodziennym towarzystwie… Media społecznościowe, które nikogo nie uratują przed zombi… Bibliotekarz dostarczający najświeższe lektury umarłym… I wreszcie lot, podczas którego ludzie nieakceptujący się nawzajem zaczynają ze sobą rozmawiać – nieco za późno.

Od klasycznych horrorów, przez fantasy, S-F, thriller psychologiczny, po prozę obyczajową z silnym akcentem politycznym – różnorodność opowiadań w tym zbiorze jest niezwykła. Ale wszystkie dotykają najgłębszych ludzkich sekretów i wydobywają na światło dzienne nasze mroczne słabości i lęki.





AUTOR




Bezludna wyspa M. A. Bennett

Bezludna wyspa M. A. Bennett

"Jajogłowi posiedli ziemię."

Miało być intrygująco, tajemniczo, groźnie - było poplątanie z pomieszanym pogmatwanie i przegadanie. 
Generalnie, to była taka bzdurka o jajogłowym nerdzie, który dostał od losu szansę na zemstę po tym, jak w szkole był ofiarą i znęcali sie nad nim rówieśnicy. 
Ja osobiście uważam, że to był mały perwers i psychopata. Prześladowanie wyzwoliło w nim dzikie żądze, niekoniecznie te fajne.

"Ludzie prześladowani przez innych nie zawsze są mili tylko dlatego, że stali się ofiarami przemocy."

Czy udało mu się zmienić? 
Co z tym wszystkim miała wspólnego bezludna wyspa?

To muzyczna lektura, z niezłą playlistą, której nie chce mi się tu przytaczać xd

Zdecydowanie lepszą lekturą, nie tak naciąganą, przekombinowaną i  o wiele bardziej ekscytującą straszną jest Wyspa.

MOJA OCENA: 6/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

***

Trzymająca w napięciu współczesna wariacja na temat klasyki – Władcy much. Grupa słabo zgranych ze sobą nastolatków zostaje zmuszona do walki o przetrwanie na bezludnej wyspie.
Link dopiero co przeprowadził się z Ameryki i nie jest mu łatwo zaaklimatyzować się w prestiżowej szkole z tradycjami Osney. Kto mógł się spodziewać, że trzeba będzie zrozumieć tak wiele dziwacznych tradycji? I co to za szkoła, w której o hierarchii wśród uczniów decyduje czas przebieżki wokół szkolnego boiska – nawet jeśli to niezwykle stare boisko? Osiągnąwszy najgorszy od wielu lat wynik w tej konkurencji, Link od razu staje się pośmiewiskiem całej szkoły. Niektórzy uczniowie szczególnie się zawzięli, żeby uprzykrzyć mu życie...
Kiedy pojawia się pomysł wyjazdu na szkolną wycieczkę, Link uważa, że nie mogłoby go spotkać nic gorszego niż dobrowolne skazanie się na spędzenie wolnego czasu ze swoimi prześladowcami. Kusząco brzmi ultimatum rodziców: będzie mógł opuścić szkołę Osney – na zawsze – tylko wtedy, gdy weźmie udział w tym wyjeździe. Link decyduje się zacisnąć zęby i jakoś przetrwać te kilka dni, żeby zdobyć wymarzoną nagrodę. Jednak ta wycieczka będzie wymagać szczególnego rodzaju wytrzymałości. Mówi się, że żaden człowiek nie jest samotną wyspą – ale co się stanie, jeśli na takiej wyspie wyląduje grupa nastolatków, którzy nie żywią do siebie szczególnej sympatii? Kiedy dokuczy im upał, głód i pragnienie, wszyscy pokażą swoją prawdziwą twarz. Niech się zacznie rozgrywka...

 




AUTOR

Paradoks Artur Urbanowicz

Paradoks Artur Urbanowicz

"... sztuka polega na tym, abyś projektował sobie tę postać jako kogoś innego. Drugi, oddzielny byt. Ten ktoś to ty, owszem, ale inny. Gorszy. Jeszcze nieświadomy tego, co czyni. Taki paradoks. Ty i jednocześnie nie ty."

Tak, jak wyrosłam z Mastertona, tak na Urbanowicza jestem już za stara.

I fajnie byłoby, gdyby Vesper wziął przykład z Maga (Dom z liści) i zobaczył, jak pięknie można wydać powieść w twardej okładce, nie wsadzając w środek papieru toaletowego, tylko pachnącą czcionką biel.

Rewelacyjna okładka i rysunki w środeczku.

MOJA OCENA: -

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

BRAK

***
Jak sądzisz - czy jesteś najlepszą wersją samego siebie? Najlepszą, na jaką Cię stać…?
Maks Okrągły „Square” to najlepszy student matematyki na wydziale i chorobliwy perfekcjonista. Jego umysł, przesiąknięty królową nauk, przestawił się na skrajną efektywność – chłopak uczy się szybciej, robi więcej i osiąga lepsze wyniki niż rówieśnicy. Sytuacja ta ma jednak swoją ciemną stronę – Maks podświadomie gardzi innymi ludźmi i traktuje ich z góry. Paradoksalnie jednak najbardziej gardzi... samym sobą – zwłaszcza kiedy popełnia błąd, który jego zdaniem mu nie przystoi, i czuje z tego powodu potężną złość. Czasem przybiera to ekstremalne formy – Maks wymierza sobie coraz dotkliwsze kary poprzez samookaleczanie i dręczą go paranoiczne myśli przeplatane z przerażającymi wizjami – między innymi, że prześladuje go jego sobowtór, który go nienawidzi i chce go zabić. Nie wie jednak, że prawdziwy koszmar dopiero nadchodzi i na własnej skórze przekona się o dosłowności porzekadła „Lepsze jest wrogiem dobrego”. Czy sobowtór Maksa, uosobienie jego obsesji dążenia do doskonałości, naprawdę przestał być jedynie majakiem udręczonego umysłu?


AUTOR


Co, jeśli… Kate Hope Day

Co, jeśli… Kate Hope Day

"... możliwość znalezienia sie w dwóch miejscach naraz."

Miałam cichą nadzieję, że będzie to coś w stylu Szczeliny.
Oczywiście, nie spodziewałam sie AŻ TAKIEJ rewelacji, ale myślałam, że będzie dobrze.

"Ludzie mówili, że widzieli dziwne rzeczy w dniach poprzedzających wybuch: pewna kobieta powiedziała, że goniła psa po swoim domu przez trzy kolejne poranki, ale za każdym razem, gdy go osaczała, zwierzę rozpływało się w powietrzu. Mężczyzna opisał, jak się budził i widział swoją żonę, która zmarła trzy lata wcześniej, jak wychodzi spod prysznica, jej długie mokre włosy spływały jej po plecach. Próbował zapytać ją, co tam robi. Czy jest duchem? Ale ona nie odpowiadała. Weszła do szafy, a kiedy on zdobył się na odwagę, by za nią wejść, już jej tam nie było."


Bo był potencjał na to żeby było dobre. 
Ale nie było.

Ponowna sroka okładkowa, połączona z kuszącą treścią... opisu.

Reszta?
Ujdzie.

Ale szału nie ma totalnie.
Narracja mega chaotyczna, kompletnie nie wciąga, a nawet rozprasza. Jest na granicy realizmu magicznego, ale bardzo nieatrakcyjnego w odbiorze.

Pogubiłam się nie raz, jak w serialu Dark, którego zresztą nie zdołałam obejrzeć ;-)

Nie odradzam, ale to trudna i niezbyt relaksująca lekturka.

MOJA OCENA: 4/10 

PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***
Co się dzieje, gdy granice między alternatywnymi światami się zacierają?

Spokój sennego miasteczka, leżącego u stóp uśpionego wulkanu, zostaje zakłócony, kiedy kilkoro jego mieszkańców zaczynają prześladować niepokojące wizje siebie samych w równoległych rzeczywistościach. Lekarka Ginny zastanawia się nad trwałością swojego małżeństwa, jej mąż ma katastroficzne wizje, które doprowadzają go do paranoi, Samara widzi swoją zmarłą matkę znów żywą i odkrywa coraz więcej rodzinnych tajemnic, a młoda naukowczyni Cass ponownie przeżywa ciążę, będąc krok od rozpoczęcia projektu, który może na zawsze odmienić jej karierę naukową.

Początkowo łagodne i ulotne, wizje zaczynają być coraz bardziej przerażające. Kiedy nad miastem zawisa widmo katastrofy, staje się jasne, że życie jego mieszkańców już nigdy nie będzie takie, jak do tej pory.





AUTOR


Trzecia córka Thomas Arnold

Trzecia córka Thomas Arnold

Zaznaczę od razu, że nigdy nie iskrzyło między mną, a  historiami pisanymi przez autora.
Jest to pierwsza powieść, którą doczytałam do końca.

I co?

I zacytuję tu słowa Joe Hilla: 

"... napisanie książki jest zwykłą matematyką.Napisz trzy strony dziennie, a po stu dniach otrzymasz trzysta stron książki. Potem wystukaj: Koniec i zrobione.
...
Napisanie dobrej książki to całkiem co innego."

Dodam tylko, że nie przepadam za kryminałami, więc ekspertem od tej kategorii nie jestem, także moja ocena jest mocno subiektywna.

Ale pomijąjąc tą kategorię: dialogi dramatyczne chwilami... Całość meeeega przegadana, akordowo zapełniająca strony.
Totalnie się wynudziłam i zmęczyłam.

Nie odradzam lektury.
Ale też nie polecam.

Okładka jest najlepsza z całości.

MOJA OCENA: 5/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Gdy przypadkowy mężczyzna przywozi do szpitala poważnie ranną nastolatkę, personel medyczny natychmiast wzywa policję. Słowa pacjentki mrożą wszystkim krew w żyłach, jednak dziewczyna – choć ma poważne obrażenia – odmawia współpracy z funkcjonariuszami. Twierdzi, że będzie rozmawiała tylko z Gregiem Ruckerem. Mimo że wspomniany policjant nie ma pojęcia, kim jest tajemnicza pacjentka i dlaczego prosiła właśnie o niego, przybywa do szpitala.


Wraz z Jade Reflin – panią detektyw z wydziału osób zaginionych – Rucker rozpoczyna enigmatyczne śledztwo rodzące wciąż nowe pytania. Najważniejsze z nich to… Kim tak naprawdę jest Kathy Lutz? Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy policjanci trafiają do pewnego domu i informują mieszkającą tam kobietę, że prawdopodobnie odnaleźli jej córkę.


AUTOR

Witajcie w Ameryce Linda Boström Knausgård

Witajcie w Ameryce Linda Boström Knausgård

"Przestałam mówić, gdy moje dorastanie zaczęło zajmować we mnie zbyt dużo miejsca."

Kolejna dojrzała, przejmująca, ale krótka historia dramatu. H
istoria dziewczyny, która przestaje mówić po tym, jak spełniła się jej modlitwa o śmierć ojca. Historia o tym, że milczenie jest bronią. Ochroną. Manipulacją. Ciemnością.

"Ciemność była wszędzie.Ciemność miała zapach. Pachniała strachem i jeszcze czymś słodkim. Ciemność tryskała z kranu i wypełniała wannę. Myłam włosy w ciemności, moje, ciało, całą siebie. Zjadałam ciemność, farbowała mnie od środka. Przesączała się powoli do mojego wnętrza."

I choć zakończenie niekoniecznie doprowadziło mnie do jakiegoś wniosku, to jednak całość jest przejmująca, głęboka i dojrzała. To wewnętrzne stadium rozpaczy i bezradności, połączonej z miłością do rodziny.

"Milczenie istniało zawsze jako możliwość. Czarna podłoga, na której mogłam stanąć."

Witamy w Ameryce nie jest autobiografią, ale prawie wszystko wydarzyło się w prawdziwym życiu autorki.

POLECAM

MOJA OCENA: 8/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***
Świat jedenastoletniej Ellen zawalił się w momencie odejścia, a potem śmierci, ojca. W ramach protestu, ale też z poczucia winy, dziewczynka postanawia przestać mówić.

W powolnej opowieści Lindy Boström Knausgård śledzimy losy naszej bohaterki zamkniętej w mikrokosmosie tego, co pozostało z rodziny – matki i brata. „Nasza rodzina jest rodziną światła” powtarza matka, ale tak naprawdę jej członkowie żyją w cieniu.


Główna bohaterka nie współczuje samej sobie, nie prosi nas o litość, a więc i my, czytelnicy, jej nie współczujemy.

„Dagens Nyheter”

Pełna delikatności historia dziewczynki: minimalistyczna, zwięzła, subtelna, ale też brutalna. Napisana w samoobronie, zapewniająca wyzwolenie.

„Der Spiegel”

Ellen korzysta z najmocniejszej broni, jaką dysponuje: milczenie bohaterki udowadnia, że siła literatury jest niezrównana.

„Vanity Fair”





AUTOR


Bezpieczna odległość Samanta Schweblin

Bezpieczna odległość Samanta Schweblin

"Wtedy kobieta powiedziała cos okropnego. Coś, co jest jeszcze gorsze od zapowiedzi, jak umrze twoje dziecko."

Matulu... co to była za jazda...!

Ci, którzy kochają klimat zarówno powieści, jak i ekranizacji Musimy porozmawiać o Kevinie, będą zachwyceni!
Opis okładkowy kompletnie nie oddaje klimatu tej powieści... Kompletnie!

Czytając tą historię, już od początku czuje się niepokój. Niesamowity niepokój. Duszące poczucie lęku, które nie odpuszcza do samego końca. To tak, jakby nam się snił jakiś gorączkowy koszmar o mroku, lęku, przerażeniu, niebezpieczeństwie, nieokreślonem i ciągłym zagrożeniu, które nadchodzi, ale nie wiadomo, z której strony i kiedy uderzy...

Cała opowieść jest dialogiem. Dialogiem pomiędzy Amandą, matką Niny, a tajemniczym Dawidem, który nie wiadomo nawet, czy jest realny...

Tu zresztą nic nie jest jasne. Nic nie zostaje wyjaśnione. Panuje tu halucynogenny, surrealistyczny i dziwny, odurzający klimat.

Styl jest prosty, ton wypowiedzi przerażająco pozbawiony emocji i  kontrastuje ze spokojnym i racjonalnym głosem narratora.

O czym opowiada?
Czym jest wędrówka dusz?
Czym jest migracja?

POLECAM BARDZO!


MOJA OCENA: 9/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***

Młoda kobieta, Amanda, umiera w wiejskim szpitalu. Przy jej łóżku czuwa chłopiec o imieniu Dawid. Nie jest jej synem, a ona nie jest jego matką. Wspólnie opowiadają przerażającą historię o udręczonych, pełnych toksyn duszach, a także o sile i desperacji. Niemalże widmowy głos Dawida każe kobiecie zmierzyć się z tym, co doprowadziło ją do takiego stanu: przypomina sobie porzucenie męża i wyjazd z Buenos Aires na argentyńską wieś; znajomość z Carlą, dziewczyną, która jest przekonana, że dusza jej synka Dawida opuściła chłopca i wstąpiła w inne, złowieszcze ciało. Równocześnie Amanda musi rozprawić się z „bezpieczną odległością” – obsesją na punkcie bezpieczeństwa własnej córeczki, przenikającą jej dotychczasowe życie zapisanym w genach strachem przed nieuniknioną katastrofą.

Ta powieść jest jak senny koszmar, jak opowiastka o duchach rozgrywająca się w rzeczywistym świecie. To także narracja o współczesnej Argentynie, jej bolączkach i czyhających na nią zagrożeniach, o niebezpieczeństwach, jakie niesie uprawa genetycznie zmodyfikowanej żywności. Wreszcie – to powieść o obezwładniającej potrzebie rodziców, by uchronić własne dzieci przed wszelkim złem.




AUTOR


Sprawdź, czy ktoś za tobą nie stoi Ina Nacht

Sprawdź, czy ktoś za tobą nie stoi Ina Nacht

"W tej dolinie mieszka ciemność. Starość. To, co się tu stało, jest tu zagnieżdżone i nie może opuścić tego miejsca. "

Już dawno nie czytałam tak schrzanionej historii.

Był mega potencjał.
MEGA!
Nawet zaczęłam myśleć, że coś w końcu w stylu Malowidła mi się trafiło, ale potem...
WTF?

Autorko kochana, co to było?
Nie będę pisała szczegółów, żeby nie spojlerować, ale chodzi mi o "parę" policjantów i ich wzajemne "relacje"...

SERIO?

W życiu nie spotkałam się z takim modelem układu, tym bardziej, że wcześniej pani policjantka przedstawiona była  prawie jak Tomb Rider!

To było kuriozalne, totalnie prześmiewcze nawet i tak obniżyło moją ocenę, jak szybko opadły me wszystkie emocje...

Ach, jaka szkoda!
Bo cała reszta, pomysł, temat, nawet klimat - super. Gdyby to wszystko zatrzymało się na tym niepokoju, grozie i tajemnicy, byłoby rewelacyjnie!

Narracja od początku troszkę kulała - była bardzo prosta, ale można się było do tego przyzwyczaić w sumie, bo akcja narzucała własny urok i tempo.

Bardzo wielka szkoda.
Kobieto, cała reszta była dobra, naprawdę, miało potencjał!


MOJA OCENA: 5/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!







***


Kiedy tłumaczka Sonia przeprowadzała się do osady Białe, leżącej w Kotlinie Kłodzkiej, spodziewała się ciszy i spokoju. Stary dom oczarował ją atmosferą, a dziki ogród dawał iluzję harmonii z przyrodą. Jednak już kilka dni później okolica zaczęła odkrywać przed nową mieszkanką swoje sekrety.


Karina to młoda policjantka, która po znajomości dostała pracę w kłodzkim wydziale kryminalnym. Trafia do zespołu niezbyt pracowitych samców alfa. Jeden z nich postanawia zawładnąć jej życiem.

Sprawdź, czy ktoś za tobą nie stoi. Bo nie wszystkie historie mają dobre zakończenie.

Nieoczywiste rozwiązania fabularne, zaskakujące zwroty akcji i kontrowersyjna bohaterka – wszystko to sprawia, że książka jest świetnym debiutem. Polecam serdecznie, ale uprzedzam, że tej lektury nie da się odłożyć, dopóki nie doczyta się do ostatniej strony.
Hanna Greń

Kotlina Kłodzka pełna sekretów, pełna tajemnic... Ina Nacht z niezwykłą wrażliwością i wnikliwością połączyła tradycyjny kryminał z opowieścią o najgorszej możliwej przemocy. Polska kryminałem stoi, a ten smakowity debiut jest tego najlepszym przykładem!
Olga Kowalska z WielkiBuk.com

Rodzinne sekrety, pogańskie rytuały i przeklęty hotel w dziczy Kotliny Kłodzkiej. Polecamy!
Magazyn literacko-kryminalny POCISK

Ina Nacht (właściwie Ilona Gniadek-Czaińska) - autorka lifestylowego bloga marudazewsi.pl. Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zawodu i zamiłowania psycholog. Prywatnie mama, miłośniczka psów i wędrówek. Mieszka w okolicach Kotliny Kłodzkiej. Przeprowadziła się w góry w poszukiwaniu spokoju i harmonii, ale odnalazła tu również mroczną inspirację do swoich książek.

"Sprawdź, czy ktoś za tobą nie stoi" jest pierwszym tomem serii z Kotliny Kłodzkiej. Jej głównymi bohaterami są policjanci kłodzkiego wydziału kryminalnego, Karina i Aleks, którzy razem rozwiązują zagadki kryminalne, choć ich własne dusze również skrywają mroczne emocje i tajemnice. Zbrodnie, góry oraz okrucieństwa namiętności tworzą mieszankę wybuchową, której trudno się oprzeć! Już wkrótce kolejny tom serii pod roboczym tytułem: Dziewczyny nienawidzą kobiet.


AUTOR



A curse so dark and lonely Brigid Kemmerer

A curse so dark and lonely Brigid Kemmerer

"Znów będę miał osiemnaście lat.

Trzysta dwudziesty siódmy raz z rzędu."


Nie, to nie jest powieść z cyklu: Czytamy w oryginale.

To polskie tłumaczenie, ale nie tytułu;-)

Jakie wrażenia?

Niezłe.

Świetny pomysł. Jestem pełna podziwu dla umysłów, które potrafią stworzyć coś nowego i to tak intrygującego.

Alternatywna baśń. Piękna i Bestia. W zupełnie innej odsłonie.

Napisane prężną narracją, uczciwie, soczyście, obficie. Pełno tekstu, pełno akcji, bez ściemy. Porządna podwieść z kategorii young adult.

Polecam.

MOJA OCENA: 7/10

PRZECZYTAJ FRAGMENT!

TU

***

Retelling Pięknej i Bestii, jakiego jeszcze nie było.
Powieść idealna dla fanów Marissy Meyer.
„Patrzę na swoje dłonie. Pod paznokciami jest krew. Zaczynam się zastanawiać, ilu moich ludzi zabiłem tym razem”.

Rhen
Książę Rhen sądził, że łatwo będzie można złamać klątwę, jaką rzuciła na niego potężna wiedźma. Wystarczyło, żeby pokochała go jakaś dziewczyna. Tylko tyle. Jednak to było, zanim zmienił się w bezwzględną bestię i zniszczył swój zamek, swoją rodzinę, pozbywając się przy tym ostatniej iskierki nadziei.
Kolejna kobieta uciekła, więc książę kolejny raz będzie miał osiemnaście lat.

Życie Harper nigdy nie było łatwe. Dziewczyna wychowywała się bez ojca, z umierającą matką i bratem, który nigdy nie traktował jej poważnie. Nauczyła się być twarda. Przynajmniej na tyle, aby przetrwać.
Kiedy na ulicach Waszyngtonu próbuje uratować nieznajomego, jej życie przybiera nieoczekiwany obrót.
Teraz Harper nie wie, gdzie jest ani czy to, co widzi, jest prawdziwe.
Książę? Klątwa? Potwór?
Dopiero gdy spędza czas z Rhenem, zaczyna rozumieć, o co toczy się gra. Po jakimś czasie Rhen orientuje się, że Harper nie jest kolejną dziewczyną, którą powinien oczarować. Jego nadzieja powraca. Jednak ona może nie wystarczyć.

Cykl: Cursebreakers (tom1)


AUTOR


Wychowane przez wilki Ridley Scott

Wychowane przez wilki Ridley Scott

 I wrzucam REWELACJĘ!

Serial jeszcze się nie skończył, ale już jest u mnie na podium w tym roku!

Ten, kto kocha Prometeusza, będzie zachwycony!

OSKAROWA rola Amandy Collin! Ciarkowa!

Lamia, Android. Necromancer. Z nadludzko rozwiniętym istynktem opiekuńczym. Zabójcza dla gatunku ludzkiego. 

Kiedyś...

I teraz.

Ale nie dla wszystkich...

POLECAM - MEGA!!!!!

Skrócik.

W XXII wieku dwa androidy, Matka i Ojciec, uciekają z Ziemi zdewastowanej przez wojnę między wojującymi ateistami a zakonem religijnym znanym jako mitraic, aby skolonizować planetę Kepler-22b, przywożąc ze sobą ludzkie embriony, z którymi można rozpocząć nową cywilizację. Dwanaście lat później przeżyło tylko jedno dziecko, Campion. Ponieważ perspektywy na przyszłość kolonii wydają się ponure, cała trójka jest zszokowana, gdy odkrywają, że nie są jedynymi uchodźcami z Ziemi w tej części wszechświata.

MOJA OCENA: 10/10

***

Serial "Wychowane przez wilki", którego producentem wykonawczym jest Ridley Scott, opowiada o dwóch androidach, które mają za zadanie wychowywać ludzkie dzieci na tajemniczej, dziewiczej planecie. Kiedy religijne konflikty zaczynają zagrażać dalszemu istnieniu prężnej ludzkiej kolonii, androidy przekonują się, że kontrolowanie ludzkich wierzeń jest trudnym i niebezpiecznym zadaniem.



EKRANIZACJA

TRAILER


Kraina Lovecrafta Matt Ruff

Kraina Lovecrafta Matt Ruff

"Nie patrz w przeszłość. I nigdy nie ufaj nikomu, kto nosi nazwisko Braithwhite."

Nie porwała mnie ani ta powieść, ani serial...
Serial jest taki głośny, szybki, kolorowawy, co trochę zabiło mi klimat.
Powieść jest lepsza: stonowana, spokojniejsza, ale... nudna.

Są momenty, jest potencjał, ale nie bardzo wykorzystany. Chaotycznie się czytało i nie samo...

Można sobie przeczytać i obejrzeć, z braku możliwości wyjścia na spacer...

MOJA OCENA: 5/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***
„Kraina Lovecrafta” to jazda bez trzymanki przez rasistowskie Stany Zjednoczone lat pięćdziesiątych. Na podstawie książki powstał serial HBO twórców znakomitego „Westworld”.

Chicago, 1954 rok. Dwudziestodwuletni były żołnierz, Atticus Turner, wyrusza do Nowej Anglii, by odnaleźć swego zaginionego ojca. Towarzyszą mu wuj George, wydawca Przewodnika Bezpiecznego Murzyna, oraz Letycja, przyjaciółka z dzieciństwa. Podczas podróży do rezydencji pana Braithwhite’a, spadkobiercy posiadłości, która swego czasu należała do jednego z przodków Atticusa, natrafiają zarówno na realistyczne zagrożenia białej Ameryki, jak i złowrogie duchy, które wydają się pochodzić prosto z fantastycznych powieści.

„Kraina Lovecrafta” to osobliwa opowieść o magii, nadziei, wolności i harcie ducha, a przy tym przerażająca wizja rasizmu, którego duch nie przestaje nas prześladować.


EKRANIZACJA


TRAILER





AUTOR


Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger