Kolekcjoner zbrodni MAESTRIA
"Historia przedmiotu to jego dusza /.../, ale nie każda dusza jest czysta."
Co mnie skusiło do sięgnięcia po tę opowieść?
Ano pomysł.
Świetny pomysł o kimś, kto dotykając przedmiotów, czuje przeszłość ich właścicieli, miewa wizje, nie zazwsze przyjemne i potrafi fragmentarycznie odtworzyć przeszłość.
"Są rzeczy /.../, które przechowują więcej, niż powinny."
Super sprawa.
I choć raczej jest to kryminał, gdzie wątków paranormalnych jest dla mnie zdecydowanie za mało, to jednak wykonanie, utrzymanie, czasami utrudnione przez prozaiczność i powtórzenia, klimatu tajemnicy i zamglonej unikalności pozostał do samego końca, którego się spodziewamy, ale celem tu chyba nie było zaskoczenie.
Generalnie, sama narracja też sprawia wrażenie sennej i nie do końca obecnej, dlatego cała historia jest bardzo ładnie opleciona atmosferą realności na granicy, którą łatwo przekroczyć niezauważalnie.
Był to dobrze spędzony czas i ta przygoda dość wyraźnie kojarzyła mi się z cyklem: Kroniki Medium, które także polecam.
MOJA OCENA: 6/10
PRZECZYTAJ FRAGMENT!
***