"A dziś żem se czytła..."

Statystyki

Adler. Tajemnica zamku Bazina Marta Merriday

"Poza granicami cywilizacji wszyscy jesteśmy bestiami..."

ŚWIETNA historia, zupełnie INNA. 
Przez kilkadziesiąt pierwszych stron nie mogłam zdefiniować kategorii ani czasu akcji: przeszłość, przyszłość?

TERAŹNIEJSZOŚĆ...?!

Byłam w lekkim szoku, że napisała to polska dziewczyna i to jeszcze tak młoda :) Myślałam, że to pisała jakaś siostrzenica Dana Simmonsa ;0 (objętość i podobna stylizacja literacka). 

Tematyka podobna do Crichtona plus łagodna, ale mroczna dawka fantasy - połączenie dla mnie idealne!

Najbardziej niezwykłe w tej powieści są niesamowicie obrazowe opisy - na palcach jednej ręki mogę sobie przypomnieć podobne, które wciągają od razu do samego środka opowieści - za tą magię 9/10! Jedne z najlepszych, jakie czytałam;)


Czekam i z pewnością przeczytam drugi tom;)


MOJA OCENA: 8/10


PRZECZYTAJ FRAGMENT!


***

W małym miasteczku na południu Anglii dochodzi do krwawych incydentów. Początkowo ofiarami tajemniczych napadów są lokalne zwierzęta, jednak z biegiem czasu ataki nasilają się, aż wreszcie w noc Halloween, podczas obłędnej imprezy w ruinach klasztoru, dochodzi do prawdziwej tragedii. Policja uchyla się od rzucenia światła na sprawę, więc mieszkańcy osady sami zaczynają szukać winnych. Na zaproszenie jednego z nich, do miasteczka przybywa młody zoolog Adler, syn legendarnego szkockiego biologa i łowcy. Adler rozpoczyna prywatne śledztwo i stopniowo odkrywa mroczne sekrety okolicznych lasów. Historia szybko zmierza do zaskakującego i zgubnego końca. 


Mistrzowsko stworzona atrakcyjna rzeczywistość, w której przyroda łączy się ze światem zbudowanym przez człowieka.


Cykl: Bestiariusz Forbesa (tom 1)






Copyright © 2014 Mniej niż 0 - Mini Recenzje , Blogger